sobota, 3 marca 2018

Nivea POP- BALL Pielęgnacyjny balsam do ust


Witajcie,

Dzisiaj zapraszam Was na recenzję kolejnej nowości od Nivea. Tym razem Przyjaciółki Nivea mają przyjemność testować Pielęgnacyjny balsam do ust POP-BALL.


Balsam występuje w dwóch wersjach zapachowych Orzeźwiająca Mięta oraz Malina i czerwone jabłko. Ja otrzymałam wersję owocową. Od razu nasuwa się skojarzenie z jajeczkiem EOS. Pierwszy raz używam balsamu do ust w takiej formie. Trzeba przyznać, że aplikacja jest bardzo wygodna, kosmetyk jest dobrze wyprofilowany, bez problemu posmarujemy nim równomiernie usta. Konsystencja nie jest zbyt twarda i zbita, produkt gładko sunie po ustach. Plus także za przyjemny, subtelny, owocowy zapach. Produkt pozostawia na ustach delikatną, tłustą warstwę, która zabezpiecza jej przed mrozem i wiatrem. Fajnie je nawilża i pielęgnuje, choć niestety jest to efekt krótkotrwały. Dobrze sobie radzi ze spierzchniętymi czy podrażnionymi ustami. Kilka aplikacji i wargi znów wyglądają pięknie i zdrowo. Kolejny plus także za wydajność.

Skład: RicinusCommunis Seed Oil, Polyisobutene, Octyldodecanol, Pentaerythrityl Tetrasostearate, Hydrogenated Polydecene, Cera Microcristallina, Syntethic Wax, Butyriospermum Parkii Butter, Isopropyl Palmitate, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Aqua, Glycerin, Rubus Idaeus Juice, BHT, Aroma, CI 77891, CI 15850, CI 15985.

Cena: 19,99 zł,
Pojemność: 7 g,
Dostępność: Drogerie Rossmann.

Podsumowując, Nivea POP-BALL to całkiem fajne smarowidło do ust na co dzień. Fajny zapach i opakowanie kuszą do używania, jednak efekt nawilżania nie utrzymuje się długo. 
 
Jestem ciekawa, czy znacie balsamy Nivea POP-BALL? Lubicie taką formę balsamów do ust czy jednak lepsze są tradycyjne sztyfty?

Życzę Wam udanego weekendu,
Sylwia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz