środa, 7 lutego 2018

Styczniowy projekt denko z minirecenzjami

Witajcie,

Dawno nie było na blogu projektu denko. Sama lubię takie wpisy, to dodatkowa motywacja, by zużywać kosmetyki do końca, zanim sięgnę po kolejne opakowanie. Zapraszam więc na minirecenzje zużytych w ubiegłym miesiącu kosmetyków. 
  
Tradycyjnie zaczynamy od hitów, czyli kosmetyków, które się u mnie rewelacyjnie sprawdziły. 
Evree Magic Rose Różany Żel do mycia twarzy RECENZJA
+ dobrze oczyszcza skórę twarzy, bez podrażnień i wysuszenia,
+ całkiem fajny skład,
+ cudowny zapach, delikatny różany aromat,
+ dodatkowy plus za opakowanie z pompką.

Odżywka ekspresowa Gliss Kur Fiber Therapy
+ wygodne opakowanie z pompką,
+ dzięki aplikatorowi produkt jest rozprowadzany po włosach równomiernie, w bardzo wygodny sposób,
+ ułatwia rozczesywanie nawet najbardziej krnąbrnych włosów.

Paul Mitchell Scalp Care Anti-Thinning Szampon wzmacniający włosy RECENZJA

+ dobrze oczyszcza włosy, choć nieco je plącze,
+ pięknie pachnie, delikatny ziołowy aromat uprzyjemnia mycia,
+ po kuracji szamponem i odzywką, z tej samej serii, czupryna stała się mocniejsza, lśniąca, zmniejszyła się ilość wypadających włosów.

AA Golden Ceramides Krem Intensywnie Regenerujący RECENZJA
+ przepiękne, eleganckie szklane opakowanie,
+ przyjemny, dość słodki zapach,
+ zapewnia skórze doskonałą porcję nawilżenia,
- krem nie wchłania się zbyt szybko.

Kolejna grupa kosmetyków to średniaki, produkty całkiem dobre, jednak bez efektu wow. 
 Isana Kids 2 in 1 szampon i żel pod prysznic
+ całkiem fajny skład,
+ kosmetyk dobrze się pieni,
+ jest łagodny dla skóry, nie wysusza jej,
+ ciekawe opakowanie i kolor żelu.

Yves Rocher Szampon żel pod prysznic Aloes
+ dobrze się pieni i oczyszcza skórę,
+ przyjemny zapach.

Swiss Image Gentian Conditioner Odżywka do włosów RECENZJA
+ prześliczna niebieska barwa kosmetyku,
+ przyjemny zapach,
- nie radzi sobie z ułatwianiem rozczesywania włosów.

Yves Rocher Zmysłowy żel pod prysznic i do kąpieli Kwiat Tiare & Ylang Ylang
+ piękny kwiatowy zapach, połączenia gardenii i ylang ylang,
+ ponad 97 % składników pochodzenia naturalnego,
- brak pompki, przez co korzystanie jest nieco problematyczne.

Ostatni kosmetyk raczej już u mnie nie zagości. Wypróbowałam z zainteresowaniem, ale słabe strony zdecydowanie przewyższają korzyści.

Enklare Płatki mydlane
+ ciekawa alternatywa dla zwykłych mydeł czy żeli
+ łatwo się rozpuszcza i wytwarza pianę,
- pozostawia na skórze tępy osad,
- zapach nie przypadł mi do gustu, kojarzy się z aromatem starodawnych mydeł w kostce.

Jestem ciekawa, czy znacie wymienione przez mnie produkty. Jak się u Was sprawdziły?
Pozdrawiam,
Sylwia




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz