poniedziałek, 2 października 2017

Wrześniowe nowości

Witajcie

Dzisiaj zapraszam Was na wrześniowe nowości. Moja kosmetyczka powiększyła się o kilka fantastycznych produktów, zatem zapraszam do oglądania.
HeavenBox
Wrześniowa edycja HeavenBoxa dotarła do mnie na samym początku miesiąca. Całkiem ciekawe kosmetyki, bardzo fajna książka. Do tego całkiem smaczne ciastko i napój, którego nie mam odwagi spróbować. Druga edycja wydaje się nieco słabsza niż pierwsza. Jestem ciekawa, co znajdzie się w kolejnym pudełku.
Nivea
Na początku miesiąca trafiła do mnie też nowa seria Nivea Urban Skin Detoks. Ciekawe opakowanie, interesujące zapachy, już niedługo przeczytacie więcej na blogu.

Avon
Z Avon zamówiłam kilka nowości z następnych dwóch katalogów. Wyjątkowo ciekawie prezentują się nowe perfumy EVE, to połączenie dwóch zapachów. Fioletowe są śliczne, nie wiem, czy zaprzyjaźnię się z jaśniejszą wersją.
Rossmann
Mimo sporych zapasów nie mogłam się oprzeć promocji w Rossmannie 2+2. Skusiłam na się na dwa żele pod prysznic Dove i dwie pasty do zębów. Muszę przyznać, że pistacjowy zapach niezbyt przypadł mi do gustu.

Le Petit Marseillais
Udało mi się dostać do kompanii Le Petit Marseillais. Mąż otrzymał do testowania nowy żel pod prysznic Drzewo Cade. Świetny zapach, taki męski z pazurem. Nam obojgu przypadł do gustu.

Meet Beauty
We wrześniu spotkała mnie bardzo miła niespodzianka od organizatorów konferencji Meet Beauty. Otrzymałyśmy kosmetyki Dove szampon, piankę pod prysznic i dezodorant. Dostałyśmy także informacje odnośnie kolejnej edycji – to już 21-22 kwietnia w Hotelu Lord.
Ofemin
Miałam przyjemność przetestować Hyalurogel Żel micelarny od Mixy. Bardzo ciekawy produkt, delikatny, ale skuteczny.

ShinyBox
Wrześniowa edycja ShinyBox pod hasłem Beauty School mojego serca nie podbiła. Mam wrażenie, że w boxie znalazły się przypadkowe produkty, które akurat zalegały u producentów. Dużo kolorówki, która nie wszystkim odpowiada na przykład kolorem.

Oillan
Problemy z przesuszoną skórą jesienią i zima się nasilają. Dzięki produktom Oillan Active będę mogła rozprawić się z dyskomfortem już podczas mycia.
Paul Mitchel
To moje pierwsze spotkanie z marką. Ostatnio mam problem z wypadającymi włosami. Zobaczymy czy kosmetyki Paul Mitchel pomogą mi rozwiązać problem. Szczegóły pojawią się na blogu.

To wszystkie moje nowości września. Czy jakiś produkt Was szczególnie zaciekawił? O czym chcielibyście przeczytać najpierw?

Pozdrawiam,
Sylwia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz