poniedziałek, 30 października 2017

Shiny Box Think Pink edycja październikowa

Dzień dobry

Dzisiaj chciałabym Was zaprosić na przegląd październikowego pudełka Shiny Box Think Pink. Październik jest miesiącem walki z rakiem piersi, dlatego też Shiny przypomina o profilaktycznym badaniu. W pudełku znalazła się ulotka z informacją na temat prawidłowego sposobu samobadania piersi, a także voucher ze zniżką na badanie mutacji w genie BRCA1 i BRCA2. Według mnie świetny pomysł, by przypomnieć kobietom, że muszą dbać o swoje zdrowie.

Co znalazło się w środku?
1. Naprawcze serum z serii Hydra Active
Produkt otrzymały uczestniczki, dla których październikowy box był przynajmniej drugim pudełkiem w ramach tej samej subskrypcji. Muszę przyznać, że bardzo się cieszę, że będę mogła wypróbować serum. Nigdy wcześniej nie słyszałam o firmie, a cena którą podano w ulotce jeszcze bardziej zachęca do wypróbowania - 135 zł/ 50 ml.

2. Barnangen All Over Rescue Body Balm
Kolejna nieznana mi marka, więc kolejny plus. To niepozornie wyglądające pudełko skrywa we wnętrzu interesujący krem, który możemy używać do całego ciała, z twarzą włącznie. Za słoiczek 200 ml musimy zapłacić 34,99 zł.

3. Jantar Odżywka – wcierka z wyciągiem z bursztynu do skóry głowy i włosów zniszczonych
Odżywka Jantar oparta jest na tradycyjnej recepturze. Marka popularna i dobrze znana, nic tutaj odkrywczego czy interesującego. Wolałabym w boxie jakieś mniej znane firmy. Cena za odzywkę to 13 zł / 100 ml.

4. Bispol Świeca zapachowa
Nie jestem szczególną fanką świec zapachowych. Na dodatek trafił mi się drażniący zapach Adrenaline. Dość intensywny aromat, który przypomina nieco zapach starodawnego mydła. Cena za świecę to 5,54 zł/ 357g.

5. DermoFuture Precision pielęgnacyjny mix
Mi trafiła się w zestawie Ekspresowa maska- krem wybielająca. W swoim składzie ma śluz ślimaka i witamina C. Produkt wydaje się całkiem ciekawy, ale 12 ml nie starczy nazbyt wiele zabiegów. Za to niewielkie opakowanie należy zapłacić 13,90 zł.

6. Avon Mark Liquid Lip Szminka w płynie
Szminki w płynie Avon Mark to nowość w ofercie marki. Mimo, ze lubię ich kolorówkę, to umieszczenie ich w boxie kosmetycznym nie jest według mnie dobrym pomysłem. Marka dobrze znana, nic więc odkrywczego. Chociaż muszę przyznać, że kolor trafił mi się bardzo przyjemny, interesujący róż, nieco przygaszony. Cena 32 zł/ szt to cena regularna, a w obecnym katalogu kosztuje jedynie 18 zł.

7. Foods by Ann Pocket Energy Bar
Przepyszny batonik z owoców i kakao. Doskonała przekąska, sycąca i zdrowa. Cena za ten słodki przysmak to 3,89 zł/ 35 g.

8. 7th Heaven Maseczka do twarzy
Maseczek do twarzy nigdy dość. Mi trafiły się plastry oczyszczające na nos, z czego jestem bardzo zadowolona. Za opakowanie, w którym znajdziemy 3 plasterki trzeba zapłacić 5,60 zł.

W pudełku znalazły się jeszcze próbka i kupony rabatowe. 
Trzeba przyznać, że Think Pink wypadło zdecydowanie lepiej niż poprzednia edycja. Podoba mi się, że w boxie znalazły się głównie kosmetyki pielęgnacyjne. Mniej znane marki to dla mnie ogromny plus. Dodatek w postaci pysznej przekąski kolejny strzał w 10. Liczę na to, że Shiny Box w kolejnej edycji podniesie poprzeczkę jeszcze wyżej.

Dajcie znać, czy Wam Shiny Box Think Pink przypadł do gustu?

Pozdrawiam,
Sylwia




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz