środa, 9 sierpnia 2017

Luksusowe kosmetyki od Avon – nowości z serii Luxe katalog 11/2017

Witajcie,

Dzisiaj będzie o kosmetykach Avon, ale jakby luksusowo. Opowiem o kilku nowościach z serii Luxe, która jest jedną z droższych w Avon. Będzie o wielozadaniowym kompakcie oraz nowych szminkach, więc zapraszam.

Kompakt 3 w 1: brązer, rozświetlacz i róż Luxe
Przepiękne opakowanie i jeszcze piękniejszy produkt w środku zdecydowanie kusi do wypróbowania. Pierwszym zaskoczeniem był zapach, bardzo przyjemny kwiatowo - owocowy aromat. Kosmetyk ma nadać cerze ciepły koloryt, dodać blasku i pięknie podkreślić rysy. Może być stosowany oddzielnie, by wymodelować twarz, bądź razem jako bronzer. Dostępny jest w dwóch odcieniach Fair oraz Medium. Ja kupiłam Fair.

Wrażenia z używania już nie są tak dobre jak walory wzrokowe. Cały zestaw na pewno nie spełnia funkcji bronzera, bo brązowego koloru tu nie znajdziemy. Kompakt zawiera jedynie odcienie różu, ciemniejszy i jaśniejszy. Plus za dobrą pigmentację. Niestety dla kobiet z niedoskonałościami skórnymi zupełnie się nie nadaje, ponieważ jeszcze bardziej podkreśli defekty skórne.
Rozświetlacz również nie robi dobrego wrażenia przez żółte tony. W sztucznym świetle staje się żółtą plamą na policzku.
Jeśli ktoś szuka samego różu, to kompakt Luxe może się spodobać. Zawiera bowiem bardzo ładny odcień.

Cena: 34,99 zł,
Pojemność: 10 g.

Powiększająca szminka Luxe
Pomadka ma specjalnie dobrane składniki, by poprawić mikrokrążenie, nadając ustom pełniejszy wygląd. Szminka ma za zadanie powiększyć usta, zapewnić idealny kolor i gładkość. Zawiera formułę nawilżającą oraz kompleks stymulujący odbudowę kolagenu. Dostępnych jest 5 odcieni, ja wybrałam Tangerine Dream oraz Rose Wood. 
 
Złote opakowania, przykuwające wzrok, sprawiają wrażenie luksusowego kosmetyku. Bardzo mi się podobają, same szminki tym bardziej. Jak widzicie na zdjęciu, składają się jakby z dwóch warstw – wewnętrzna, przezroczysta oraz zewnętrzna, nadająca ustom kolor. Aplikacja jest całkiem przyjemna, pomadka gładko sunie po ustach. Biały środek niestety nie ułatwia równomiernego nałożenia koloru, ale można sobie z tym łatwo poradzić. 
Po nałożeniu pomadki odczuwamy na ustach przyjemne uczucie mrowienia. Bardzo mi się podobają obydwa odcienie, głębokie i soczyste. Tangerine Dream wpada w koralowe odcienie, natomiast Rose Wood to intensywny ciemny róż. Trwałość niestety nie powala, około 2 godzin pomadki ładnie wyglądają na ustach. 
 
Cena: 19,99 zł,
Pojemność: 3,6 g.

Jestem zadowolona z zakupu pomadek, ale kompakt mnie rozczarował. Najdroższa seria z Avonu okazała się być całkiem przeciętną, nie wartą swojej ceny. Za połowę ceny pomadek Luxe możemy kupić chociażby bardzo popularne szminki Golden Rose. 
 
Dajcie znać, czy Wy zamówiłyście coś z katalogu 11? A może tak jak ja, skusiłyście się na produkty Luxe?
Pozdrawiam,
Sylwia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz