sobota, 5 sierpnia 2017

Lipcowy Projekt Denko wraz z mini recenzjami

Witajcie,

Kolejny miesiąc za nami, czas więc na podsumowanie lipcowego projektu denko. Zobaczycie jakie kosmetyki polecam z całego serca, a jakie odradzam. Czy poznałam w minionym miesiącu mój numer jeden kosmetycznych potrzeb?
Zacznijmy od fantastycznych produktów, które skradły moje serce. Z pewnością chciałabym, aby zagościły jeszcze w mojej łazience.

Nivea Silk Mousse Jedwabisty mus do mycia ciała pod prysznic Rhubarb Raspberry RECENZJA
+ piękny, słodki zapach,
+ fantastyczna konsystencja miękkiej i puszystej piany,
+ nie wysusza skóry,
- jedyny minus za wydajność, która mogłaby być większa.

Elixir by nature Lekki krem oczyszczająco - odmładzający do skóry mieszanej RECENZJA
+ świetny krem dla cery mieszanej,
+ bardzo dobrze nawilża skórę,
+ idealnie matuje cerę, ale nie powoduje przesuszenia,
+ bardzo dobry skład,
+ dodatkowy plus za opakowanie z pompką.

CoverTox Ten 50 Face Powder od Physicians Formula
+ zapewnia skórze długotrwały mat,
+ pięknie stapia się ze skórą i nie tworzy efektu maski,
+ zmniejsza widoczność mniejszych zmarszczek, dzięki ich wypełnianiu.

4Lift Skin Serum natychmiastowo wygładzające RECENZJA
+ lekka konsystencja, która bardzo szybko się wchłania,
+ nałożony pod krem wzmacnia jego działanie,
+ skóra jest dogłębnie nawilżona, promienna, a koloryt wyrównany,
+ dodatkowy plus za eleganckie, wygodne opakowanie z pompką.

Eveline Cosmetics Pomadka matowa w płynie
+ wygodna aplikacja,
+ piękny, głęboki kolor,
+ całkiem dobra trwałość, utrzymuje się na ustach około 3 godzin,
+ cudowny owocowy aromat dodatkowo uprzyjemnia aplikację.

Kolejne zdjęcie przedstawia średniaki, czyli kosmetyki dość fajne, ale raczej do nich nie wrócę.

Bingo Spa Kolagenowe mleczko do mycia rąk
+ bardzo przyjemny zapach i kremowa konsystencja,
+ nie wysusza dłoni,
+ dodatkowy plus za pompkę,
- skład daleki od ideału.

Oillan Emulsja natłuszczająca do kąpieli dermatologicznej
+ bardzo delikatny produkt do kąpieli dla maluszków,
+ pomaga mojemu synkowi rozprawić się z przesuszoną skórą,
- pozostawia skórę dobrze natłuszczoną, miękką i aksamitną w dotyku.

Nivea Hairmilk Mleczny szampon do włosów grubych RECENZJA
+ dobrze oczyszcza włosy,
+ cudowna konsystencja i zapach, trochę podobny do tradycyjnego kremu do twarzy,
+ przy regularnym stosowaniu włosy są miękkie i błyszczące.

Love me green Peeling do twarzy RECENZJA
+ świetny skład,
+ zawiera dość liczne drobinki, które doskonale oczyszczają i wygładzają cerę,
+ zaliczyłabym go do mocnych zdzieraków, zawiera dość liczne drobinki,
+ bardzo przyjemny, pomarańczowy zapach.

Sylveco Tymiankowy żel do mycia twarzy
+ wygodne opakowanie z pompką,
+ dobrze sobie radzi z oczyszczaniem skóry, nie wysuszając jej przy okazji,
+ dobry skład.

Ostatnie zdjęcie przedstawia produkty, do których nie wrócę. Nie ma wśród nich bubli, ale minusy przewyższają ich dobre strony.

Aussie Suchy szampon Aussome Volume
+ dobrze odświeża włosy,
- nie jestem fanką suchych szamponów. Wypróbowałam Aussie i raczej nie będę już wracać do tego typu produktów.

New Anna Cosmetics Szampon z naftą kosmetyczną i ekstraktami z jajka, cytryny i drożdży RECENZJA
+ bardzo dobrze oczyszcza włosy, nawet po olejowaniu,
+ następnego dnia czupryna wciąż wygląda świeżo,
+ plus za świetną grafikę i pompkę,
- niestety plącze włosy.

Bingo Spa Energizujące algi pod prysznic z zieloną herbatą
+ piękny, orzeźwiający zapach,
+ produkt dobrze się pieni, jest wydajny,
- rozczarował mnie skład kosmetyku.

Isana Kremowe mydło w płynie Mango i pomarańcza
+ ładny zapach,
+ gęsta konsystencja, dobrze się pieni, jest wydajny,
- wysusza skórę.

Pilomax Szampon do włosów Boy RECENZJA
+ łatwo się pieni, ale też łatwo spłukuje,
+ dobrze oczyszcza włosy maluszków, moje również,
- skład nie jest idealny (m.in. silny detergent).

Jestem ciekawa, czy znacie wymienione tutaj kosmetyki. Dajcie znać, jak się u Was sprawdziły.

Życzę Wam udanego weekendu,
Sylwia


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz