poniedziałek, 31 lipca 2017

Pojedynek mistrzów, czyli Be Glossy vs Shiny Box edycja lipcowa

Dzień dobry,

Lipcowe edycje dwóch najpopularniejszych boxów subskrypcyjnych już u mnie, czas więc na podsumowanie i porównanie, który wypadł lepiej.


Shiny Box Pool Party
W pudelku znalazły się:
1. Kueshi Żel aloesowy Gel Aloe Vera Pure 99 % 45 zł/ 250 ml
2. Syoss Szampon do włosów Hair Reconstruction 11,49 zł/ 500 ml,
3. Catrice Żelowy lakier Iconails 10,99 zł/ 10,5ml,
4. Joko Baza pod makijaż Smooth Your Face 22,99 zł/ 15 ml,
5. Świt Antybakteryjny żel do rąk Cleanhands 3,29 zł/ 30ml,
6. Vipera Hamster Błyszczyk do ust 10 zł/ szt
7. Efektima Peeling + Maska do stóp 2,56 zł/ 2x7 ml,
8. Virtual Cień do powiek I love it 18,50 zł/szt.
Świetna zabawa, najlepsze przyjaciółki, słońce i Shiny Box to najlepszy sposób na wakacje. Taka idea przyświecała lipcowej edycji. Szczerze mówią, nic z zawartości nie kojarzy mi się z wakacjami czy imprezą na basenie. No może poza żelem aloesowym, jak już się za mocno opalimy. Na uwagę zasługuje magazyn Shiny Mag, który po raz pierwszy został dołączony do pudełka. Oprócz opisu produktów znalazło się tam kilka bardzo ciekawych artykułów.

BeGlossy Happy Colors
1. Sylveco Łagodzący krem pod oczy 30,35 zł/ 30 ml,
2. Nidiesque Krem barierowy Original 98 zł/ 30 ml,
3. Neonail Lakier hybrydowy Delicious by Joanna Krupa 27,90 zł/ 6 ml,
4. Gliss Kur Ekspresowa odżywka regeneracyjna Fiber Therapy 14,99 zł/ 200 ml,
5. Efektima Mineral Spa 2,52 zł/ 10ml.
6. Uriage Jedwabisty balsam do ciała miniatura 8 ml (55 zł/500 ml)
Lipcowe pudełko ma być letnie, radosne i pełne kolorów! Czy ja wiem? Oprócz lakieru do paznokci, nic kolorowego nie ma. Poza tym wieje nudą… 2 Kremy, po raz kolejny miniaturka Uriage, nic odkrywczego.

Cena a wartość produktów
Wartość produktów w Be Glossy według cen z ulotki to 174,94 zł
Wartość produktów w Shiny Box to 124,32 zł
Wartość obu pudełek zdecydowanie przewyższa cenę zakupu, jednak produkty w Be Glossy wydają się droższe.

Upominek
W Be Glossy jako upominek dodano maskę Efektima (wartość 2,52 zł). Na uwagę zasługują jeszcze próbki Sylveco. Do książeczki z ofertą marki poprzyklejano kilka próbek odpowiednich produktów. Fantastyczny sposób, by zachęcić do spróbowania kosmetyku.
W Shiny Box nie ma upominku, chyba, że magazyn potraktujemy w ten sposób. Jak pisałam wyżej, oprócz listy produktów, znalazły się tam ciekawe artykuły, które z chęcią przeczytałam.

Nowości w ofercie
Shiny Box jako nowość reklamuje maskarę Catrice, której akurat nie dostałam. W Be Glossy premierę miał lakier Neo Nail.

Nowe/ nieznane marki
W Be Glossy znalazła się marka Nidiesque, o której wcześniej nie słyszałam.
W Shiny natomiast jedyną nieznaną mi wcześniej marką jst Świt, ze swoim żelem antybakteryjnym z 3 zł.

Użyteczność
Sprawdźmy teraz użyteczność.
Z Be Glossy chętnie wypróbuję odżywkę Gliss Kur, lakier oraz krem po oczy, czyli 3/6 mi się przydadzą.
W ShinyBoxie natomiast przyda mi się szampon i żel antybakteryjny. Z chęcią wypróbuję także bazę pod makijaż. Czyli 3 produkty na 8 znajdą u mnie zastosowanie.

Podsumowanie:
W poniższej tabelce przedstawiłam punktacje w poszczególnych kategoriach. Za opakowanie punkt przyznałam Be Glossy, ponieważ to ładne, sztywne pudełko. Opakowanie Shiny Box to kolorowy, kartonowy box, którego raczej nie wykorzystam w domu.
Muszę przyznać, że z żadnego pudełka nie jestem do końca zadowolona. W Shiny Box według mnie jest za dużo kosmetyków kolorowych, a to temat dość trudny w boxach niespodziankach. Trudno bowiem trafić z kolorem. W Be Glossy na 6 produktów, 2 to kremy, kolejny raz trafiła się miniatura Uriage, więc raczej nudno.

Jestem ciekawa, które pudełko Wam się bardziej podoba?
Pozdrawiam,
Sylwia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz