wtorek, 16 maja 2017

Pielęgnacja okolic oczu prosto z Hiszpanii z marką Babaria

Dzień dobry

Będąc na łódzkich Dniach Estetyki i Urody Pure Beauty  miałam przyjemność poznać markę Babaria oraz ich dwa bardzo ciekawe produkty. Chciałabym dzisiaj opowiedzieć nieco o Przeciwzmarszczkowym kremie pod oczy Babaria Aloe Vera.

Babaria jest hiszpańską firmą, która wkroczyła na polski rynek w 2010 roku. To naturalne kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała, włosów, preparaty do ochrony przed słońcem, kosmetyki dla dzieci. Firma koncentruje się przede wszystkim na naturalnych kosmetykach zawierających wyciągi z aloesu czy dzikiej róży. Specjalne kolekcje zawierają na przykład jad węża, wyciąg ze ślimaków, kawior, żeń-szeń, perły oraz złoto. 

 
Krem pochodzi z serii Aloe Vera, która wykorzystuje fantastyczne właściwości aloesu. W kosmetyku znajdziemy dodatkowo wyciąg z Acmella Oleracea, który względu na efekt wygładzania zmarszczek poprzez zmniejszanie napięcia mięśni nazywany bywa Ziołowym Botox'em. O odpowiedni poziom nawilżenia zadba kwas hialuronowy, również obecny w składzie.
Niestety na liście znajdują się też substancje, których lepiej unikać, np. Alcohol denat. 
 
Skład: Aqua, Aloe Barbadensis Leaf Extract (puro Aloe Vera 20%), Octyldodecanol, Propylene Glycol, Oleyl Erucate, Alcohol Denat, Spilanthes Acmella Flower Extract, Sodium Hyaluronate, Tocopheryl Acetate, Ascorbic Acid, Sodium Polyacrylate, Phenoxyethanol, Parfum (Fragrance), Acrylates/ Vinyl Isodecanoate Crosspolymer, Ethylhexylglycerin, BHT, Tetrasodium EDTA, 1,2-Hexanediol, Caprylyl Glycol, Citric Acid, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Sodium Sulfite.

Konsystencja i zapach: krem ma lekką konsystencję i bardzo przyjemny subtelny zapach z kategorii świeżych.

Opakowanie: Krem zapakowano do niewielkiej, plastikowej buteleczki z pompką, skromnej, ale z gustem. Dodatkowo zapakowano do kartonowego pudełka, na którym znajdziemy wszystkie potrzebne informacje, także w języku polskim. 

Moja opinia: Już od samego początku urzekło mnie opakowanie, eleganckie, przykuwające uwagę. Ogromny plus za pompkę, która się nie zacina ani nie zapycha, dozuje idealną porcję kosmetyku. Sam produkt spodobał mi się jeszcze bardziej. Ma lekką konsystencję, dobrze rozprowadza się na skórze i dość szybko się wchłania. Piękny zapach dodatkowo uprzyjemnia aplikację. Błyskawicznie przywraca skórze komfort i zapewnia ogromną dawkę nawilżenia. Jest to długotrwały efekt. Nie powoduje pieczenia czy łzawienia. Regularne stosowanie przyniosło niewielkie wygładzenie drobnych zmarszczek, które już się niestety u mnie pojawiły. Wiąże to jednak z pozytywnym rezultatem odpowiedniego nawilżenia, które produkt zapewnia.
Krem sprawdza się także pod makijaż, dobrze współgra z korektorem, nie powoduje jego rolowania. Na zakończenie jeszcze jeden plus, bardzo dobra wydajność.


Cena: 35 zł,
Pojemność: 15 ml,
Dostępność: drogerie internetowe.

Podsumowując, jestem bardzo zadowolona z zakupu. Nie zauważyłam wielkiego działania przeciwzmarszczkowego, ale dzięki odpowiedniej ilości nawilżenia i odżywienia skóra prezentuje się fantastycznie. 
 
Jestem ciekawa, czy słyszeliście już o marce Babaria?

Pozdrawiam,
Sylwia





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz