sobota, 27 maja 2017

Aromatyczne nawilżenie, czyli Olejek w balsamie Nivea Kwiat Wiśni i Olejek Jojoba

Dzień dobry,

Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o jednej z nowości w ofercie Nivea, mianowicie o Olejku w balsamie Kwiat wiśni i Olejek Jojoba. Produkt otrzymałam do testów w ramach Klubu Przyjaciółek Nivea. Słyszałyście już o tej inicjatywie? 



Nivea wprowadziła na rynek 4 wersje tego balsamu, każdy zawiera olejki, które starannie połączono z balsamem:
1. Kwiat Wiśni i Olejek Jojoba,
2. Kakao i Olejek Makadamia,
3. Wanilia i Olejek Migdałowy,
4. Róża i Olejek Arganowy.
Ja miałam przyjemność wypróbować wersję z olejkiem jojoba o zniewalającym zapachu kwiatu wiśni.

Opakowanie: Kosmetyk zapakowano do smukłej butelki z typową dla Nivea niebieską grafiką. Znajdziemy tam wszelkie potrzebne informacje dotyczące składu i sposobu używania. Całość prezentuje się niezwykle uroczo. Zamknięcie typu „klik” jest wygodne i nie stwarza żadnych trudności z otwieraniem. 


Konsystencja i zapach: Produkt ma nieco rzadszą konsystencję niż zwykły balsam. Zapach jest piękny, kwiatowy, dość intensywny. Wyczuwam w nim także nuty typowe dla tradycyjnego kremu Nivea.

Skład: Aqua, Glycerin, Dicaprylyl Ether, Alcohol Denat, Glyceryl Stearate SE, Isopropyl Palmitate, Cetearyl Alcohol, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Dimethicone, Carbomer, Sodium Cetearyl Sulfate, Sodium Hydroxide, Trisodium EDTA, Phenoxyethanol, Linalool, Geraniol, Citronellol, Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone, Coumarin, Parfum.

Olej jojoba jest bogaty w witaminę E, fitosterole, kwasy tłuszczowe oraz skwalen. Szybko się wchłania i doskonale nawilża. Działa przeciwbakteryjnie, redukuje stany zapalne. Ta cecha w połączeniu z redukcją wydzielania sebum sprawia, że świetnie nawilża skórę, usuwając nadmiar tłuszczu.

Moja opinia: Olejek w balsamie to bardzo ciekawy sposób na zapewnienie skórze codziennej porcji nawilżenia. Produkt ma nieco rzadszą konsystencję niż zwykłe balsamy, ale nie przecieka przez palce. Łatwo rozsmarowuje się na ciele, ale chwilkę trwa zanim wchłonie się całkowicie. Nie pozostawia tłustej warstwy, którą nie wszyscy tolerują. Pachnie cudownie, kwiatowo, dość intensywnie. Aromat całkiem długo się utrzymuje na ciele. Wyczuwam w nim także nuty tradycyjnego kremu do twarzy Nivea. Przejdźmy teraz do działania. Poziom nawilżenia oceniam bardzo wysoko. Już od pierwszego użycia skóra staje się miękka i aksamitna w dotyku, dobrze nawilżona i ukojona. Nie bardzo w to wierzyłam, ale to nawilżenie nie jest krótkotrwałe. Następnego dnia po aplikacji, skóra nadal jest niesamowicie przyjemna w dotyku, bez szorstkości i przesuszeń.

Cena: 18 zł,
Pojemność: 200 ml,
Dostępność: produkt jest szeroko dostępny w drogeriach stacjonarnych oraz internetowych.

Podsumowując, już dawno nie byłam tak zachwycona działaniem i zapachem balsamu. Nivea Kwiat Wiśni i Olejek Jojoba w 100 % spełnia swoje zadanie, skóra na długie godziny pozostaje nawilżona i aksamitna w dotyku. Do tego cudowny zapach, który utrzymuje się na ciele – kolejny ogromny plus. Teraz mam ochotę wypróbować wersję waniliową z olejkiem migdałowym.

Jestem ciekawa, czy miałyście już przyjemność wypróbować olejki w balsamie od Nivea?

Życzę Wam udanego weekendu,
Sylwia


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz