środa, 12 kwietnia 2017

Avon katalog 5/2017 – co nowego i ciekawego?

Dzień dobry,

Kampania 5 dobiega końca, a ja jeszcze nie pokazałam, co ciekawego marka wprowadziła w tym katalogu. Będzie głównie o pielęgnacji ciała, ale też nieco o zapachach.

Balsam do ciała pod prysznic do spłukiwania
Balsam ma konsystencję lekkiego mleczka, jest nieco bardziej gęsty niż żel pod prysznic, ale nie tak gęsty jak zwykły balsam. Aplikacja jest bardzo przyjemna i prosta. Po umyciu żelem i jego spłukaniu, wcieramy kosmetyk w ciało, a następnie spłukujemy. Zapach ma ładny, całkiem rześki, ale bardzo subtelny, nie utrzymuje się na skórze.
Działanie oceniam bardzo przeciętnie. Skóra po osuszeniu nie jest tak miękka i aksamitna w dotyku, jak przy użyciu standardowego balsamu. Trzeba jednak przyznać, że pewien stopień nawilżenia naszej skórze zapewnia. Mam problem z żelami pod prysznic, większość wysusza mi skórę, tak mocno, że odczuwam nieprzyjemne swędzenie. Po użyciu tego produktu mam problem z głowy. Dla mojego komfortu na ramiona czy dekolt nakładam dodatkową warstwę zwykłego balsamu czy mleczka. 
 
Cena: 11,99 zł,
Pojemność: 250 ml.

Płyn do kąpieli Orchidea i Gardenia
Kolejna odsłona popularnych płynów do kąpieli. Tym razem marka postawiła na kwiatowy mix orchidei z gardenią. Zapach bardzo mi przypadł do gustu, przyjemny, kwiatowy z delikatną nutką goryczki. Zupełnie jakbym wąchała świeży bukiet kwiatów. Z ogromną przyjemnością zużyję do końca, choć w kolejce już czeka nowa edycja z kolejnego katalogu. 
 
Cena: 9,99 zł,
Pojemność: 500 ml.

Nawilżający żel pod prysznic Relaxing Florals
Kolorowa etykieta i barwa żelu zdecydowanie zachęcają do wypróbowania. Kosmetyk ma przyjemny kwiatowy aromat, nie jest zbyt intensywny czy duszący. Mi jednak kojarzy się z tanim mydłem. Mix jaśminu z fiołkiem mógł być interesującym połączeniem, jednak tutaj raczej nie wyszło nic dobrego. 
 
Cena: 6,99 zł /9,99 zł,
Pojemność: 250 ml /500 ml.

Avon Naturals Truskawka i biała czekolada 18,99 zł, / zestaw
Cała seria powala zapachem – przyjemna słodycz czekolady przełamana subtelnymi, kwaskowymi nutami truskawek. Razem tworzą niezwykle udaną kompozycję, która doskonale uprzyjemnia kąpiel.
Żel pod prysznic ma dość gęstą konsystencję i ładną perłowo - różową barwę. Łatwo się pieni i dobrze oczyszcza skórę. Jedyna seria z Avonu, która nie wysusza mi skóry.
Pachnąca mgiełka – moim zdaniem najsłabszy element całej serii. Pachnie pięknie, ale zapach ulatnia się bardzo szybko.
Balsam do ciała – produkt spełnia swoją funkcję, czyli nawilża ciało. Łatwo się rozsmarowuje i szybko wchłania, nie pozostawia na skórze tłustej warstwy, ale za to piękny, lekko owocowy aromat.

Woda perfumowana Little Sequin Dress
Kolejna odsłona hitu Little Black Dress, mojego avonowego ulubieńca już od wielu lat. Nowa wersja należy do kategorii kwiatowo – orientalnej.
Nutami głowy są mandarynka i mango.
Nutami serca są gardenia i nuty kwiatów egzotycznych.
Nutami bazy są ambra, piżmo i drzewo sandałowe.
Cudowny zapach, z nutami mojego ukochanego LBD. Dość słodki aromat, ale nie duszący. W początkowej fazie wyczuwam cytrusy, potem do głosu dochodzą owoce tropikalne. Piżmowe nuty wyczuwalne w końcowej fazie sprawiają, że perfumy nawiązują do klasycznej wersji. Dzięki temu nabierają elegancji, ale takiej z pazurem. Myślę, że na będą idealne na sezon wiosenno – letni. 
 
Cena: 39,99 zł,
Pojemność: 50 ml.

Jestem ciekawa, czy Wy skusiliście się na coś z katalogu 5?
Pozdrawiam,
Sylwia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz