sobota, 22 kwietnia 2017

Spotkanie z marką z.one concept w salonie Euro Fryz w Łodzi

Witajcie,

Dzisiaj chciałabym opowiedzieć nieco o fantastycznym spotkaniu łódzkich blogerek z marka Z.One Concept w siedzibie salonu Euro Fryz w Łodzi  07.04.2017. Znajduje się tam także Akademia Z.One Concept, gdzie prowadzone są rożnego rodzaju szkolenia dla fryzjerów. Wśród zaproszonych gości znalazły się blogerki głównie z Łodzi i okolic. Bardzo się ucieszyłam, bo większość z nich poznałam na „Spotkajmy się w Łodzi”. Tematyka wydarzenia związana była oczywiście z pielęgnacją i stylizacją włosów.


Salon został specjalnie przygotowany na spotkanie. Już od wejścia kusiły swoim uroczym wyglądem tajemnicze koktajle, o których opowiem później. 

Zostałyśmy poczęstowane szampanem z truskawkami, a na stoliku czekały na nas owoce i przepyszne babeczki. Event poprowadziły dwie przemiłe Panie Dorota Falborska (właścicielka Euro Fryz) oraz Anna Wyrwas (manager akademii), a o oprawę fotograficzną zadbał Pan Adrian.
Rozpoczęliśmy od krótkiej prelekcji na temat marki i jej historii. Obejrzałyśmy niesamowite filmy z pokazów, które aż zapierały dech w piersiach. Dowiedziałyśmy się też wiele o produktach Z.One Concept. O działaniu kilku z nich mogłyśmy się przekonać już podczas wydarzenia.

Karolina miała przyjemność wypróbować zabieg z wykorzystaniem serii Age Renew. W ich składzie znajdziemy kwas hialuronowy, który rewelacyjnie działa na naszą czuprynę. Włosy Karoliny po zabiegu wyglądały cudownie, błyszczące, sypkie, niezwykle miękkie w dotyku.

Natomiast Angelika miała przyjemność wypróbować zabieg z użyciem serii Milk Shake Integrity, między innymi masła z orzechów mru mru. Sam zabieg wyglądał cudnie. Masło zostało rozpuszczone w kominku, a na czuprynę nakładane pędzlem, pasmo po paśmie. Po oczyszczeniu i wysuszeniu włosów, nie były one obciążone, ale piękne i błyszczące.

Na włosach Anity pokazano nam działanie pudru nadającego objętość. Efekt natychmiastowy widoczny gołym okiem.

Odbył się także pokaz domowej koloryzacji z użyciem tych przepięknie wyglądających koktajli. Włosy dwóch modelek zostały poddane zabiegowi za pomocą odżywek koloryzujących. Nie zawierają amoniaku, a w zależności od sposoby nałożenia, można uzyskać intensywny kolor bądź jedynie odświeżyć i poprawić kolor włosów, który już mamy. 
 
Pani Dorota opowiedziała nam także o maskach do włosów, w pełni naturalnych. Na dowód tego, po rozmieszaniu maski wypiła odrobinę. 
 
Podczas całego spotkania miałyśmy możliwość zadawania pytań,  obie Panie cierpliwie wyjaśniały nam wszelkie wątpliwości dotyczące pielęgnacji włosów, podpowiadały, jakie produkty sprawdziłyby się na naszych czuprynach.
Na zakończenie otrzymałyśmy torbę wypełnioną wspaniałymi upominkami, które już testuję.
 
Podsumowując, spotkanie uważam za bardzo udane. Spędziłyśmy cudowne 3 godziny w przemiłym towarzystwie, a organizatorzy zadbali byśmy wyszły zadowolone, z ogromną dawką wiedzy i fajnymi kosmetykami do wypróbowania. Ze swojej strony mogę jedynie polecić Akedemię Z.One Concept, którą znajdziecie w Łodzi na ul. Warmińskiej 1a. 
 
A czy Wy słyszałyście wcześniej o kosmetykach Z.One Concept?

Życzę Wam udanego weekendu,
Sylwia



Czytaj dalej

wtorek, 18 kwietnia 2017

Equilibra Baby - delikatna pielęgnacja skóry dzieci.

Dzień dobry,

Linia Equilibra Baby już kilkakrotnie gościła na moim blogu. Cenię markę za bardzo dobre składy, łagodne dla skóry i jeszcze lepsze działanie. Każdy produkt zawiera starannie wyselekcjonowane składniki, które delikatnie, ale skutecznie pielęgnują skórę maluszków. Dzisiaj przedstawiam kolejne dwa produkty Equilibra.

Equilibra - Delikatny krem ochronny do twarzy i ciała 0m+
Delikatny krem o fizjologicznym pH wchłania się po delikatnym masażu, nie pozostawiając tłustej warstwy.
Składniki aktywne: masło Shea: odżywia, gliceryna roślinna: chroni, wyciągi z owsa i nagietka: koją, olej z otrębów ryżowych: nawilża, natłuszcza i regeneruje, witamina E: utrzymuje elastyczność skóry, olej ze słodkich migdałów: nawilża i zmiękcza, aloes (20%): nawilża i chroni.

Mieszanina tych niezwykle dobroczynnych składników zapewnia skórze ogromną dawkę nawilżenia. My używamy go często na wyjścia przy niesprzyjającej aurze. Dodatkowo sprawdza się idealnie na miejscowe przesuszenia, na przykład na ramionach czy policzkach. Ma treściwą konsystencję, ale bardzo szybko się wchłania. Skóra malucha jest aksamitna i miękka w dotyku. Sama też chętnie podbieram krem i stosuję na noc. Rano cera jest promienna, dogłębnie nawilżona. To mój sposób na suche skórki na policzkach, które niestety czasem mi się zdarzają.


Skład: Aqua, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Glycerin, Glyceryl/ Stearate Citrate, Caprylic/ Capric Triglyceride, Cetyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter (Butyrospermum Parkii (Shea) Butter), Prunus Amygdalus Dulcis Oil (Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil), Oryza Sativa Kernel Oil (Oryza Sativa (Rice) Bran Oil), Tocopheryl Acetate, Avene Sativa Kernel Extract (Avene Sativa (Oat) Kernel Extract), Calendula Officinalis Flower Extract, Sodium Dehydroacetate, Xanthan Gum, Lactic Acid, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Parfum.
97% składników jest pochodzenia naturalnego. 
Cena: 21,99 zł,
Pojemność: 100 ml.

Equilibra - Delikatne mydełko do rąk i twarzy No Tears 0m+
Mydełko zamknięte w poręcznej butelce z pompką, a śliczna grafika zachęca dzieciaki do mycia. W składzie aż 98% składników pochodzenia naturalnego. Zawiera glicerynę roślinną, która chroni wrażliwą skórę maluchów. Naturalna woda cytrynowa nawilża, odświeża i odżywia. 20 % zawartości to aloes, który odpowiada za nawilżenie i ochronę. Nie znajdziemy tutaj SLES/ SLS, parabenów ani sztucznych barwników. Produkt ma fizjologiczne ph, nadaje się idealnie do codziennej higieny. Dobrze się pieni, a kremowa piana niezwykle delikatnie oczyszcza i pielęgnuje skórę dzieci. Dodatkowy atut to przyjemny, ale subtelny zapach. Co dla mnie ważne, nie wysusza dłoni, nie ma mowy o żadnych podrażnieniach.

Skład: Aqua, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Sodium Chloride, Disodium Cocoamphodiacetate, Cocamidoprolyl Betaine, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Glycerin, Citrus Limon Fruit Extract (Citrus Limon (Lemon) Fruit Extract), Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid, Lactic Acid, Parfum. 
 
Cena: 18,99 zł,
Pojemność: 250 ml.

Jeśli szukacie dobrych kosmetyków dla dzieci polecam zajrzeć na stronę internetową sklepu Equilibra. Znajdziecie tam całą gamę ciekawych produktów także dla dorosłych. Świetne składy, bardzo dobre działanie. Ja i moi chłopcy jesteśmy zadowoleni i chętnie będziemy do marki wracać.

Życzę Wam udanego tygodnia,
Sylwia

Czytaj dalej

środa, 12 kwietnia 2017

Avon katalog 5/2017 – co nowego i ciekawego?

Dzień dobry,

Kampania 5 dobiega końca, a ja jeszcze nie pokazałam, co ciekawego marka wprowadziła w tym katalogu. Będzie głównie o pielęgnacji ciała, ale też nieco o zapachach.

Balsam do ciała pod prysznic do spłukiwania
Balsam ma konsystencję lekkiego mleczka, jest nieco bardziej gęsty niż żel pod prysznic, ale nie tak gęsty jak zwykły balsam. Aplikacja jest bardzo przyjemna i prosta. Po umyciu żelem i jego spłukaniu, wcieramy kosmetyk w ciało, a następnie spłukujemy. Zapach ma ładny, całkiem rześki, ale bardzo subtelny, nie utrzymuje się na skórze.
Działanie oceniam bardzo przeciętnie. Skóra po osuszeniu nie jest tak miękka i aksamitna w dotyku, jak przy użyciu standardowego balsamu. Trzeba jednak przyznać, że pewien stopień nawilżenia naszej skórze zapewnia. Mam problem z żelami pod prysznic, większość wysusza mi skórę, tak mocno, że odczuwam nieprzyjemne swędzenie. Po użyciu tego produktu mam problem z głowy. Dla mojego komfortu na ramiona czy dekolt nakładam dodatkową warstwę zwykłego balsamu czy mleczka. 
 
Cena: 11,99 zł,
Pojemność: 250 ml.

Płyn do kąpieli Orchidea i Gardenia
Kolejna odsłona popularnych płynów do kąpieli. Tym razem marka postawiła na kwiatowy mix orchidei z gardenią. Zapach bardzo mi przypadł do gustu, przyjemny, kwiatowy z delikatną nutką goryczki. Zupełnie jakbym wąchała świeży bukiet kwiatów. Z ogromną przyjemnością zużyję do końca, choć w kolejce już czeka nowa edycja z kolejnego katalogu. 
 
Cena: 9,99 zł,
Pojemność: 500 ml.

Nawilżający żel pod prysznic Relaxing Florals
Kolorowa etykieta i barwa żelu zdecydowanie zachęcają do wypróbowania. Kosmetyk ma przyjemny kwiatowy aromat, nie jest zbyt intensywny czy duszący. Mi jednak kojarzy się z tanim mydłem. Mix jaśminu z fiołkiem mógł być interesującym połączeniem, jednak tutaj raczej nie wyszło nic dobrego. 
 
Cena: 6,99 zł /9,99 zł,
Pojemność: 250 ml /500 ml.

Avon Naturals Truskawka i biała czekolada 18,99 zł, / zestaw
Cała seria powala zapachem – przyjemna słodycz czekolady przełamana subtelnymi, kwaskowymi nutami truskawek. Razem tworzą niezwykle udaną kompozycję, która doskonale uprzyjemnia kąpiel.
Żel pod prysznic ma dość gęstą konsystencję i ładną perłowo - różową barwę. Łatwo się pieni i dobrze oczyszcza skórę. Jedyna seria z Avonu, która nie wysusza mi skóry.
Pachnąca mgiełka – moim zdaniem najsłabszy element całej serii. Pachnie pięknie, ale zapach ulatnia się bardzo szybko.
Balsam do ciała – produkt spełnia swoją funkcję, czyli nawilża ciało. Łatwo się rozsmarowuje i szybko wchłania, nie pozostawia na skórze tłustej warstwy, ale za to piękny, lekko owocowy aromat.

Woda perfumowana Little Sequin Dress
Kolejna odsłona hitu Little Black Dress, mojego avonowego ulubieńca już od wielu lat. Nowa wersja należy do kategorii kwiatowo – orientalnej.
Nutami głowy są mandarynka i mango.
Nutami serca są gardenia i nuty kwiatów egzotycznych.
Nutami bazy są ambra, piżmo i drzewo sandałowe.
Cudowny zapach, z nutami mojego ukochanego LBD. Dość słodki aromat, ale nie duszący. W początkowej fazie wyczuwam cytrusy, potem do głosu dochodzą owoce tropikalne. Piżmowe nuty wyczuwalne w końcowej fazie sprawiają, że perfumy nawiązują do klasycznej wersji. Dzięki temu nabierają elegancji, ale takiej z pazurem. Myślę, że na będą idealne na sezon wiosenno – letni. 
 
Cena: 39,99 zł,
Pojemność: 50 ml.

Jestem ciekawa, czy Wy skusiliście się na coś z katalogu 5?
Pozdrawiam,
Sylwia

Czytaj dalej

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Denko marzec 2017

Dzień dobry,

Czas na podsumowanie projektu denko minionego miesiąca. W marcu poznałam kilka ciekawych kosmetyków, które Wam pokażę. Niestety trafiły się też dwa buble. 

Na początku pokażę Wam hity, które u mnie się sprawdziły i które z czystym sercem mogę polecić.

Gliss Kur Ultimate Resist Ekspresowa Odżywka Regeneracyjna RECENZJA
+ aspirator pozwala na wygodną, precyzyjną i równomierną aplikację,
+ przepiękny zapach,
+ ułatwia rozczesywanie nawet najbardziej problematycznych włosów,
+ czupryna staje się błyszcząca, miękka, wygląda pięknie.

Revitol Plus Med Preparat do higieny intymnej Żurawina i Owoce róży Miravena Cosmetics RECENZJA
+ wygodne opakowanie z pompką,
+ łagodnie, ale skutecznie oczyszcza miejsca intymne,
+ pozostawia na długo uczucie świeżości,
+ bardzo przyjemny, ale subtelny zapach.

Szampon w kremie Yves Rocher Low SzamPoo RECENZJA
+ dobrze oczyszcza włosy, nie obciąża ich,
+ czupryna się rozczesuje doskonale,
+ nie podrażnia wrażliwej skóry głowy, nie powoduje nawrotu łupieżu,
- szampon się nie pieni, więc trudno stwierdzić, czy krem wmasowałam we wszystkie włosy, czy są już rzeczywiście umyte.

Avon Color Eye Shadow Primer Baza pod cienie
+ bardzo dobrze przedłuża trwałość cieni,
+ podkreśla kolor cieni,
+ nie roluje się,
+ dobrze się aplikuje i rozciera.

Yves Rocher Korektor lakieru
+ wygodny i szybki sposób na korektę,
+ pozwala na precyzyjną poprawkę manicure,
+ produkt wydajny, nie wysycha szybko, jak korektory innych firm,
- dość wysoka cena.

Kolejna grupa produktów to przeciętniaki, kosmetyki które spełniały swoje
zadania, ale nie zachwyciły mnie niczym szczególnym.

Yves Rocher Zmywacz do paznokci
+ skutecznie i szybko usuwa lakier,
- sztywna butelka, które nieco utrudnia użytkowanie,
- dość wysoka cena.

Le Petit Marseillais Balsam do ciała RECENZJA
+ piękny, świeży morski zapach,
+ dobrze się rozsmarowuje i dość szybko wchłania,
+ zapewnia skórze przyjemne nawilżenie.

Yves Rocher So Elixir Perfumowany żel pod prysznic
+ przepiękny, intensywny zapach moich ulubionych perfum,
+ dobrze się pieni i oczyszcza skórę,
- nieco wysusza skórę.

Pilomax Szampon do włosów Boy RECENZJA
+ delikatnie oczyszcza włosy dzieci,
+ nie plącze włosów,
+ dobrze się sprawdza także u dorosłych,
- skład mógłby być bardziej przyjazny dla skóry.

Perfecta Spa Cukrowy peeling do ciała Pinacolada RECENZJA
+ piękny ananasowy zapach,
+ gruboziarnisty, mocny zdzierak,
+ dobrze sobie radzi z usuwaniem martwego naskórka i wygładzaniem skóry,
- pozostawia na skórze tłusty film.

New Anna Cosmetics Expert Hair Mask
+ świetne opakowanie z pompką,
+ zapewnia włosom doskonałą pielęgnację, odżywia je,
+ włosy stają się błyszczące, miękkie i gładkie,
+ nie obciąża czupryny.

Ostatnia grupa produktów to kosmetyki, które się u mnie nie sprawdziły. Nie polecam ich zakupu.

Isana Kremowe mydło w płynie Mleko i miód
+ bardzo ładny zapach,
+ atrakcyjna cena,
- koszmarnie wysusza skórę.

Avon Planet Spa Czarne mydło Turkish Hamman Experience – nie jestem w stanie znaleźć pozytywnych cech, więc napiszę w skrócie – bubel. Kosmetyk ma bardzo gęstą konsystencję, nie pieni się. Zawiera delikatne drobinki, ale jako peeling działanie ma zbyt słabe. Jako mydło tym bardziej.

Jestem ciekawa, czy miałyście okazję używać wymienionych produktów.
Życzę Wam udanego poniedziałku.
Sylwia









Czytaj dalej

sobota, 8 kwietnia 2017

Letnie orzeźwienie z arbuzowymi kosmetykami APIS Natural Cosmetic

Witajcie,

Po ostatnim pogorszeniu pogody myślę, że każda z nas tęsknie wypatruje wiosny i lata. Dlatego dzisiaj chciałabym Wam pokazać kosmetyki APIS Natural Cosmetics, które swoim aromatem pozwalają nam na chwilę przywołać wspomnienia o lecie.

Zacznijmy od Arbuzowego żelu pod prysznic z ekstraktem z melona i aloesu. Bardzo zgrabna butelka skrywa w sobie aromatyczny kosmetyk. Ma on niezbyt gęstą konsystencję, ale mimo to jest bardzo wydajny. Żel łatwo się pieni, dobrze oczyszcza skórę. Największą zaletą produktu jest zapach. Rześki, lekko słodki, bardzo fajny aromat uprzyjemnia kąpiel. Intensywna czerwona barwa także zachęca do wypróbowania. Niestety już po kilku użyciach skóra na ramionach i łydkach stała się lekko wysuszona.

Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Cocamide DEA, Cocamidopropyl Betaine, Parfum, Citrullus Lanatus (watermelon) Fruit Extract, Phenoxyethanol, Cucumis Melon (Melon) Fruit Extract, Aloe Extract, Citric Acid, C.I. 14720.
W składzie niestety silny detergent SLES, który może wysuszać skórę. Znajdziemy tu także ekstrakt z melona, arbuza i aloesu, które mają właściwości nawilżające i pielęgnujące.

Cena: 13 zł,
Pojemność: 300 ml,
Dostępność: swój egzemplarz kupiłam na targach, ale marka jest dostępna w licznych drogeriach internetowych.

Teraz czas na Galaretkę do ciała z arbuzem i lawą wulkaniczną.
Pod tą intrygującą nazwą kryje się gruboziarnisty peeling do ciała, który zdecydowanie należy do kategorii mocnych zdzieraków. W aromatycznej galaretce, dość płynnej, zanurzono mnóstwo sporych drobinek. Kosmetyk doskonale usuwa martwy naskórek i oczyszcza skórę, która staje się niezwykle miękka i gładka. Nie pozostawia na niej tłustej warstwy. Piękny, słodki owocowy zapach to kolejny plus galaretki. Wystarcza na bardzo długo. 
Skład: Aqua, Lava Powder, Glycerin, Guar Gum, Parfum, Carbomer, Citrullus Lanatus (watermelon) Fruit Extract, Cucumis Melon (Melon) Fruit Extract, Cocamidopropyl Betaine, Triethanoloamine, Phenoxyethanol, Capryl Glycol, C.I. 14720, Aloe Extract, Mimose Extract.

Cena: 13 zł,
Pojemność: 200 ml,
Dostępność: drogerie internetowe.

Na koniec mam dla Was Arbuzowy mus do ciała z mango i witaminą E.
Produkt o niezwykle lekkiej konsystencji jest bardzo przyjemny w stosowaniu. Łatwo się rozsmarowuje i dobrze wchłania. Pozostawia skórę przyjemnie nawilżoną, miękką i aksamitną w dotyku. Mus, podobnie jak cała seria, pachnie obłędnie, słodko i owocowo. 
  
Skład: Aqua, Sunflower Oil, Cetearyl Alcohol & Ceteareth 20, Glycerin, Propylene Glycol, Parfum, Carbomer, Citrullus Lanatus (watermelon) Fruit Extract, Argania Spinosa Oil/ Argania Spinosa Kernel Oil, Butyrospermum Parkii, Triethanoloamine, Pheenoxyethanol, Capryl Glycol, Mangifera Indica (Mango) Fruit Extract, Algae Extract, PEG-8, Tocopheryl, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, C.I. 14720.

Cena: 14 zł,
Pojemność: 200 ml,
Dostępność: drogerie internetowe.

Niekwestionowaną i największą zaletą arbuzowej serii kosmetyków Apis Natural Cosmetics jest zapach – rześki, lekko słodki i bardzo przyjemny. Jest intensywny, pachnie w całej łazience, uprzyjemniając kąpiel. Sugerując się nazwą, sądziłam, że składy będą w pełni naturalne. Myślę, że dobrym pomysłem byłoby wyrzucenie z nich niezbyt chętnie widzianych składników.
Jestem ciekawa, czy spotkałyście się z arbuzową serią Apis?

Życzę Wam udanego weekendu,
Sylwia



Czytaj dalej

niedziela, 2 kwietnia 2017

Nowości marca

Dzień dobry,

Marzec był bardzo obfitym miesiącem, jeśli chodzi o nowości kosmetyczne. Trochę poszalałam z zakupami, odwiedziłam targi beauty, więc moje zapasy znowu urosły. Zapraszam więc do oglądania.  

Bingo Spa
Na początku miesiąca skuszona ciekawym kodem rabatowym popełniłam zamówienie w sklepie Bingo Spa. Zaciekawiła mnie kolagenowa seria oraz algi z zieloną herbatą. Oprócz tego dokupiłam pięknie pachnący żel pod prysznic biała glinka i migdał, peeling oraz krem do rąk. Całość kosztowała mnie jedynie 100 zł.


Dni urody i estetyki
Niekwestionowaną zaletą uczestniczenia w targach beauty jest możliwość poznania wielu marek, o których istnieniu nie miało się pojęcia. Tak też było w Łodzi. W przemiłym towarzystwie zwiedziłam wszystkie stoiska, bardzo żałuję, że było ich tak mało. Poczyniłam też niewielkie zakupy.

Rossmann
W marcu w Rossmannie była fajna promocja 1+1. Postanowiłam zaopatrzyć się w niedrogie wody toaletowe, w sam raz na dzień mężczyzn. Dodatkowo moja ulubiona odżywka do włosów w sprayu i zapas Rexony. Nie mogło też zabraknąć świetnego tuszu od Eveline.

Be Glossy Birthday Edition
Urodzinowa edycja miała być hitem, a w rzeczywistości stała się kitem. W pudełku niewiele było pełnowymiarowych produktów, większość stanowiły próbki i miniatury.

Shiny Box Pani Wiosna
Marcowe pudełko Shiny miało zdecydowanie bogatszą zawartość niż Be Glossy, jednak pozostawiło pewien niedosyt. Podoba mi się różnorodność produktów oraz przewaga kosmetyków do pielęgnacji. Szkoda, że marki są ogólnie dostępne w drogeriach, nic odkrywczego i interesującego.

Perfumeria.pl
W drogerii internetowej Perfumeria.pl wybrałam sobie do testowania maskę do twarzy Payot Techni Peel. Przepiękne opakowanie skrywa w sobie niesamowicie pachnący kosmetyk. Więcej informacji wkrótce na blogu.

Avon katalog 4/2017
Dość długo nie zamawiałam nic z Avonu, natknęłam się przypadkowo na katalog i poległam. Zamówiłam głównie nowości z kolejnej kampanii. Przetestuję i napiszę więcej na blogu.

Tak się przedstawiają moje nowości. Dajcie znać, czy coś wam wpadło oko.
Pozdrawiam,
Sylwia


Czytaj dalej