środa, 21 czerwca 2017

EO Laboratorie - tania, ale skuteczna pielęgnacja skóry dziecka

Witajcie,

Dzisiaj chciałabym opowiedzieć nieco o produkcie dla dzieci o świetnym składzie, który nie kosztuje miliony monet. EO Laboratorie Baby Care Żel pod prysznic i szampon do włosów w jednym to kosmetyk, który możemy stosować u maluszków już od urodzenia.

Opakowanie: Produkt zapakowano do wysokiej, smukłej butelki z przyjemną dla oka etykietą. Naklejono na niej także dodatkową naklejkę z informacjami w języku polskim. Wygodne otwarcie nie sprawia żadnych problemów podczas kąpieli.
Konsystencja i zapach: żel ma niezbyt gęstą konsystencję i przezroczysta barwę. Ładnie pachnie, dość rześko i orzeźwiająco.

Skład: Aqua, Organic Bidens Tripartita (Organiczny ekstrakt z uczepu trójlistnego), Cocamidopropyl Betaine, Organic Centaurea Extract (Organiczny ekstrakt z chabru), Organic Tilia Extract (Organiczny ekstrakt kwiatów lipy), Sodium Lauryl Sarcosinate, Maltooligosyl Glucoside/ Hydrogenated Starch Hydrolysate, Panthenol, Perfume, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol.

Moja opinia: Kolejne spotkanie z marką EO Laboratorie, tym razem w wersji dla dzieci. To bardzo delikatny produkt, który doskonale sobie radzi z oczyszczaniem skóry naszych maluszków. Nie wysusza jej ani nie podrażnia. Jako szampon do włosów sprawuje się także bez zarzutów. Dokładnie oczyszcza czuprynę, ale nie ma tragedii, gdy piana dostanie się do oka. Włosy po myciu są miękkie, bardzo przyjemne w dotyku i błyszczące. Produkt całkiem dobrze się pieni, biorąc pod uwagę skład. Ładny zapach dodatkowo uprzyjemnia kąpiel.
Mam jedynie zastrzeżenie co do wydajności. Myślę, że gdyby opakowanie było z pompką, mogłoby go starczyć na dłużej.

Cena: 14 zł,
Pojemność: 250 ml,
Dostępność: liczne drogerie internetowe, sklepy z naturalnymi kosmetykami.

Podsumowując, za niewielką cenę otrzymujemy świetny kosmetyk do kąpieli i mycia włosów dla naszych pociech, który w składzie ma 99% składników pochodzenia roślinnego. Działanie oceniam bardzo wysoko, szkoda tylko, że nie ma pompki.
Znacie produkty EO Laboratorie?

Pozdrawiam,
Sylwia
Czytaj dalej

niedziela, 18 czerwca 2017

Majowe nowości

Dzień dobry,

Maj był niesamowitym miesiącem, jeśli chodzi o nowości, które zagościły w moim domu. Byłam na fantastycznej konferencji Meet Beauty, dostałam kilka fajnych kosmetyków do testowania, na szczęście nie szalałam z zakupami.

Be Glossy Sekret Piękna Maj 2017
W majowej edycji ekipa BeGlossy skupiła się na produktach do pielęgnacji, z czego jestem bardzo zadowolona. Szczegółowy opis boxa znajdziecie we wpisie z maja.

Be Glossy Girl's Night Out with Zmalowana
Zamawiając kolejny pakiet Be Glossy skorzystałam z kodu promocyjnego, dzięki któremu dostałam drugie pudełko, przygotowane we współpracy ze Zmalowaną. W środku znalazłam:
Body Boom Peeling kawowy- trafiła mi się wersja truskawkowa.
Pomadka Golden Rose Sheer Shine
Manna Kadar Cosmetics – bronzer i rozświetlacz w jednym,
Yves Rocher minuatury kremu do twarzy oraz płynu micelarnego.
Próbka różu Pixie Cosmetics
Muszę przyznać, że pudełko nie podoba mi się w ogóle. Same miniatury, których raczej nie wykorzystam. Gdybym zamówiła to pudełko w ramach subskrypcji, mocno bym się wkurzyła.

Przyjaciółki Nivea
Pierwszy raz otrzymałam przesyłkę z klubu Przyjaciółek Nivea. Otrzymałam Olejek w balsamie Nivea Kwiat Wiśni i Olejek Jojoba. Fajnie nawilżenie i piękny zapach, szczegółową opinię znajdziecie we wpisie.

Drogeria.pl
W maju otrzymałam uroczo zapakowaną przesyłkę z internetowego sklepu Drogeria.pl. W środku znalazły się lakiery Zila, o których już wkrótce przeczytacie na blogu.

Avon
Standardowo zrobiłam zakupy w katalogu Avon. Tym razem wybrałam nowe zapachy, które wejdą do sprzedaży w katalogu 8. Niedługo napiszę o nich coś więcej. Do tego nowy żel pod prysznic dla męża i zestaw Avon Dreams.

Ofemin
Pierwszy raz dostałam się do testów na portalu Ofemin. Moja radość tym większa, że bardzo chciałam wypróbować nowe produkty do włosów z serii Nivea Hairmilk. Recenzje znajdziecie w piątkowym wpisie.

Meet Beauty
W maju miałam przyjemność po raz trzeci wziąć udział w konferencji dla blogerów i vlogerów urodowych. Partnerzy wydarzenia zadbali byśmy miały co testować przez długie tygodnie. Fantastyczne marki, ciekawe kosmetyki, a wszystkie produkty możecie szczegółowo zobaczyć we wcześniejszym wpisie. 


 
To byłoby na tyle. Przede mną wile tygodni testów fantastycznych kosmetyków. Dajcie znać, czy coś ciekawego wpadło Wam w oko. 
 
Pozdrawiam,
Sylwia
Czytaj dalej

piątek, 16 czerwca 2017

Nivea Hairmilk - mleczna pielęgnacja włosów.

Dzień dobry,

Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o duecie, o którym dość głośno było ostatnio w internecie. Mleczna seria do włosów Nivea nawiązuje do pielęgnacji Kleopatry. Dostępne na rynku są trzy rodzaje: do włosów o strukturze cienkiej, normalnej oraz grubej. Dostosowanie szamponu do struktury włosa ma sprawić, by pielęgnacja była jeszcze bardziej skuteczna. 

Zacznijmy od szamponu Nivea Hairmilk – Mleczny szampon do włosów o normalnej strukturze.
Opakowanie: Szampon zapakowano do poręcznej, wysokiej plastikowej butelki z wygodnym zamknięciem typu „klik”. Ładna grafika, granatowy kolor przyciąga wzrok. 
 
Konsystencja i zapach: Kosmetyk ma dość gęstą konsystencję i ładny, rześki zapach. 
 
Moja opinia: Szampon Nivea Hairmilk bardzo dobrze radzi sobie z oczyszczaniem włosów. Jest przy tym delikatny, nie wysusza ich ani nie plącze. Normalnie myję włosy codziennie, a w przypadku tego produktu następnego dnia wyglądają one wciąż przyzwoicie. Jest dość gęsty, dzięki temu bardzo wydajny. Podoba mi się także zapach, w którym wyczuwam nuty z tradycyjnego kremu do twarzy. Przy regularnym stosowaniu włosy są przyjemne w dotyku, miękkie, gładkie i błyszczące.
Podsumowując, jestem bardzo zadowolona z Szamponu Nivea Hairmilk, spełnia moje oczekiwania w 100 %. 
 
Cena: 9 zł,
Pojemność: 400 ml,
Dostępność: produkty Nivea są szeroko dostępne w drogeriach stacjonarnych oraz internetowych.

Drug produkt, który chcę Wam pokazać to Nivea Hairmilk Mleczna odżywka do włosów
 
Opakowanie: Poręczna, niewielka, do której zapakowano odżywkę jest wygodna w użyciu. Grafika bardzo ładna i przyjemna dla oka. 
 
Konsystencja i zapach: odżywka ma gęstą konsystencję, lekko słodki, ale dość rześki zapach. 
 
Odżywka Nivea Hairmilka przepięknie pachnie. Ma niezbyt gęstą konsystencję, nie przecieka przez palce, ale dobrze się rozprowadza na włosach. Od odżywki oczekuję przede wszystkim, aby ułatwiała rozczesywanie. Ten kosmetyk spełnia moje oczekiwania. Czupryna jest miękka i błyszcząca, dociążona, ale nie obciążona. Niestety przy codziennym stosowaniu włosy tracą na puszystości, dlatego ja używam co drugi dzień. 
 
Cena: 6,50 zł,
Pojemność: 200 ml,
Dostępność: produkty Nivea są szeroko dostępne w drogeriach stacjonarnych oraz internetowych.

Podsumowując, produkty Nivea Hairmilk bardzo dobrze dbają o moją czuprynę. Szampon doskonale oczyszcza włosy, a odżywka ułatwia ich rozczesywanie. Czupryna prezentuje się pięknie, zdrowo i błyszcząco. 
 
Czy miałyście okazję wypróbować mlecznej serii Nivea Hairmilk?
Pozdrawiam,
Sylwia
Czytaj dalej

niedziela, 11 czerwca 2017

Majowy projekt denko wraz z mini recenzjami

Dzień dobry

Dzisiaj mam dla Was podsumowanie majowego projektu denko wraz z mini recenzjami.

Zacznijmy od fantastycznych produktów, które z czystym sumieniem Wam polecam. U mnie sprawdziły się bowiem rewelacyjnie. 


Evree Magic Rose Różany dwufazowy płyn do demakijażu RECENZJA
+ bardzo dobrze radzi sobie z demakijażem oka,
+ nie pozostawia tłustego filmu,
+ piękny różany zapach, ale bardzo subtelny,
- wydajność mogłaby być większa.

Babydream Żel do mycia niemowląt od stóp do głów
+ dobry skład,
+ delikatny dla skóry dzieciaczków,
+ atrakcyjna cena,
+ wygodne opakowanie z pompką.

Tołpa Dermo Face Physio Płyn micelarny do mycia twarzy i oczu
+ bardzo dobrze radzi sobie z demakijażem twarzy,
+ delikatny i łagodny dla skóry,
- z demakijażem oczu radzi sobie nieco gorzej, ale ja i tak preferuję do tego dwufazówki.

Na kolejnym zdjęciu znajdują się kosmetyki, które działają poprawnie, ale efektu wow nie było. Takie średniaki, do których może kiedyś wrócę, ale biorąc pod uwagę, ile interesujących kosmetyków do testowania przede mną, są na to marne szanse. 


Aloesowy Szampon do włosów Equlibra
+ bardzo dobry skład,
+ szampon dobrze się pieni i oczyszcza włosy,
- przyspiesza przetłuszczanie czupryny.

Apis Mus do ciała arbuzowy RECENZJA
+ łatwo się rozsmarowuje i szybko wchłania,
+pozostawia skórę przyjemnie nawilżoną, miękką i aksamitną w dotyku,
+ przyjemny lekko słodki, rześki zapach.

Apis Żel pod prysznic z ekstraktem z melona i aloesu RECENZJA
+ łatwo się pieni, dobrze oczyszcza skórę,
+ wydajny,
+ rześki, lekko słodki zapach uprzyjemnia kapiel.

Avon Płyn do kąpieli Truskawka ze śmietanką
+ fantastyczny zapach kwaskowej truskawki przełamanej słodyczą śmietanki,
+ dobrze się pieni,
- wysusza skórę.

Yves Rocher Balsam do ust Wanilia
+ ładny, ale subtelny zapach,
+ zapewniają ustom długotrwałe nawilżenie.

Yves Rocher Poczwórne cienie do powiek 05. Rose Raffine
+ bardzo łądne kolory, ciekawie dobrane,
+ łatwo się nimi pracuje, dobrze rozciera,
+ z bazą są trwałe (8 h wyglądają ładnie na powiece),
- wysoka cena.

Ostatnie zdjęcie przedstawia kosmetyki, które mnie nie zadowoliły swoim działaniem. To kosmetyki, do których już z pewnością nie wrócę. 


Żel pod prysznic Isana Body 3w1 for men
+ fajny, świeży zapach,
- mało wydajny.

Isana Delikatne mydło w płynie limonka
+ bardzo przyjemny, orzeźwiający zapach,
+ dobrze się pieni, wydajny,
+ atrakcyjna cena,
- wysusza skórę dłoni.
 
Avon Calming Effects Korektor w płynie
+ wygodna aplikacja za pomocą gąbeczki,
- słaba trwałość.

Oriflame The One Pomadka w kredce Cranberry Cream
+ wygodna aplikacja, gładką suną po ustach,
+ nie wymaga temperowania, wysuwana,
+ trwałość nie powala (3- 4 godziny),
- kolor ciemny, nie przypadł mi do gustu.

Pierre Rene Lash Precision Tusz do rzęs
- dziwna, utrudniająca aplikację szczoteczka,
- koszmarnie skleja rzęsy,
- bardzo szybko wysycha w opakowaniu.

Jestem ciekawa, czy znacie wymienione tutaj produktu?
Życzę Wam udanej niedzieli,
Sylwia




Czytaj dalej

środa, 7 czerwca 2017

Co ciekawego przywiozłam z III edycji Meet Beauty Conference?

Witajcie,

Kilka dni temu opowiedziałam Wam, jak fajnie bawiłyśmy się na III edycji Meet Beauty Conference. Dzisiaj chciałabym pokazać, jakie fajne produkty ze sobą przywiozłam. Będzie na prawdę sporo zdjęć!

Alma K
Pierwszy raz spotkałam się z tą izraelską marką kosmetyczną. Do testów otrzymałyśmy krem do rąk oraz próbkę peelingu.
Annabelle Minerals
Annabelle Minerals była także partnerem poprzedniej edycji Meet Beauty. Tym razem otrzymałyśmy dwa cienie mineralne do powiek: Vanilla i Chocolate.

Bandi
Podczas targów odwiedziliśmy stoisko Bandi, gdzie czekały na nas niespodzianki. Do testów otrzymałyśmy Hydro Care Krem Intensywnie Nawilżający, Emulsję kojąco – regenerującą do twarzy i ciała oraz Aksamitną mgiełkę do ciała SPF 6. Emulsja kojąca już w użyciu, niestety słońce mnie nieco przypiekło.

Bielenda
Bielenda także w tym roku obdarowała uczestniczki fantastycznymi upominkami. Będę miała przyjemność wypróbować Multiwitaminową Esencję do pielęgnacji twarzy 4 w 1, Oczyszczający żel węglowy do mycia twarzy, Fluid matujący Nude Matt oraz Żelowo perłową bazę pod makijaż, którą już od dawna chciałam wypróbować.

Cashmere
Z Cashmere będę miała okazję przybliżyć sobie tajniki konturowania twarzy. Otrzymałyśmy Podwójny sztyft do modelowania twarzy 2 w 1 (bronzer + rozświetlacz) oraz Rozświetlacz z gąbeczką.
 Cosnature
To niemiecka marka, która znalazła się w ubiegłotygodniowej przesyłce od Meet Beauty. Otrzymałyśmy do testów maskę do włosów, balsam do ciała oraz kilka próbek.

Delia
Delia na facebook'u zaprosiła blogereki do rejestracji targów. Otrzymałyśmy kompleksowy zestaw do pielęgnacji dłoni i paznokci, wśród których znalazły się różne kremy do rąk, zmywacze do paznokci, odtłuszczacz, serum z olejkiem migdałowym do paznokci i skórek oraz żel do usuwania skórek.


Diagnosis
W olbrzymiej torbie od Diagnosis znalazło się kilka nieznanych mi wcześniej, ale bardzo ciekawych perełek. Będę miała przyjemność wypróbować Złote serum do twarzy, krem do stóp oraz kolagenową maskę do twarzy od GlySkinCare. Od Regital testuję olejek do skórek i paznokci oraz suplement diety. Z kolei Mama's przekazało krem do pielęgnacji biustu oraz krem przeciw rozstępom.


Ecocera
Podczas targów odwiedziłam stoisko z kosmetykami Ecocera, gdzie nabyłam puder bambusowy w świetnej cenie.

Eveline
Kolejna marka, która znalazła się w ubiegłotygodniowej przesyłce. W zależności od rodzaju bloga przygotowała spersonalizowane upominki. W moim pudełku znalazło się: Remodelująca Maska Antycellulitowa do ciała Slim Extreme 4D, Multiodżywczy Balsam – bomba witaminowa, Maseczkę oczyszczająco – wygładzającą z zieloną glinką i ekstraktem z zielonej herbaty, Bogate regenerujące serum- żel na noc oraz Skoncentrowaną odzywkę do paznokci 8w1.

Golden Rose
Uczestnicy warsztatów z Karoliną Zientek otrzymali pudełko wypełnione różnymi produktami marki. W moim pudełku znalazły się matowa pomadka w płynie w odcieniu 18, korektor w kredce, kamuflujący korektor w kredce, kredka do konturowania, primer do ust (nie miałam pojęcia, że takie cudo istnieje), zestaw mini pincet oraz urządzenie do mycia pędzli. Na zdjęciu przez pomyłkę Korektor CCC 3w1 od Gosh (rozświetlacz + konturwanie + korektor).

Gosh
Miałam przyjemność wziąć udział w warsztatach z mistrzynią makijażu Anną Muchą. Na uczestniczki czekały torebki z upominkami, w których znalazły się: pędzel do podkładu, podkład nawilżająco – wygładzający, tusz do rzęs, korektor 3 w1 (widoczny na poprzednim zdjęciu) oraz paletka do modelowania brwi.

Jordan
Od firmy Jordan otrzymałyśmy dwie szczoteczki do zębów oraz kilka próbek nici dentystycznych.

Lirene
Firma obdarowała nas produktem idealnym na lato, czyli samoopalającą mgiełką do ciała. Poza tym otrzymałam Ultra nawilżający krem z luteiną i wit. E-caps oraz kryjący korektor punktowy Be Perfect.

Naturals Pharm
Bardzo ciekawą akcję ambasadorską przed Meet Beauty ogłosił Naturals Pharm. Na ambasadorki czekała ogromna paczka suplementów diety i kosmetyków.

NeoNail
Na warsztatach mogłyśmy wypróbować nowości do paznokci z serii Aquarelle. Do domu każda uczestniczka zabrała 1 kolor, mi trafił się przepiękny odcień Raspberry Aquarelle.

Nivelazione
Marka, która zadba o nasze stopy w otwartym właśnie sezonie sandałkowym. Mamy okazje wypróbować Dezodorant do stóp i obuwia, Krem do stóp w sprayu oraz Intensywnie regenerującą kurację do stóp S.O.S.

Palmers
Palmers podczas Meet Beauty przygotowało fantastyczną strefę relaksu. Oprócz tego każda uczestniczka została obdarowana zestawem kosmetyków: mleczko do ciała, balsam do ust oraz maska do włosów. Pachną obłędnie.

Pierre Rene
W mojej paczuszce od Pierre Rene znalazła się rozświetlająca baza pod makijaż, pomadka w odcieniu 28, wodoodporny eyeliner oraz pomadka z serii Hydra Elegance Flexy Rouge 09.

Soraya
Marka zadbała o naszą twarz, a także ciało. W mojej paczce znalazły się: Lekki hydro – krem na dzień Ideal Beauty do cery tłustej i mieszanej, Złoty krem – esencja na dzień Ideal Beauty do cery zmęczonej i pozbawionej blaski oraz Body make up.

Tołpa
Uwielbiam markę Tołpa i bardzo lubię poznawać ich nowe kosmetyki. Tym razem będę miała okazję przetestować Żel do mycia twarzy i oczu oraz tonik- serum 2 w 1.

Vianek
Z firmą Vianek dopiero się poznaję. Tym razem wypróbuję szampon do włosów oraz krem do rąk. Z pewnością się przyda.

Wreszcie dobrnęliśmy do końca. Jak sami widzicie upominków było naprawdę dużo. Będę miała o czym pisać długie tygodnie.
Dajcie znać, czy coś Wam wpadło w oko, czy o czymś chcielibyście przeczytać w pierwszej kolejności.

Pozdrawiam,
Sylwia

Czytaj dalej

niedziela, 4 czerwca 2017

Meet Beauty Conference 20-21 maja 2017

Witajcie, 

W weekend 20-21 maja miałam przyjemność wziąć udział w III edycji Meet Beauty Conference. Tegoroczna edycja została połączona z targami urodowymi Beauty Days, które odbywały się w Ptak Warsaw Expo w Nadrzynie pod Warszawą. 

Imprezę rozpoczęła prelekcja Ewy Grzelakowskiej – Kostoglu, czyli Red Lipstick Monster na temat „Jak przekształcić działalność w Internecie silną markę osobistą”. Bardzo pozytywna osoba, opowiedziała nieco o sobie, przekazała garść wskazówek i praktycznych porad ze swojego doświadczenia. 
 
Następnym punktem programy były warsztaty z Neonail. Pod okiem trenerów poznałyśmy nowość w ofercie marki, lakiery z serii Aquarelle. Lakiery pozwalają uzyskać na paznokciach efekt rozmycia. Moje dzieło możecie podziwiać na zdjęciu poniżej. 


 
Po przerwie obiadowej udałyśmy się na warsztaty z Golden Rose, które poprowadziła Karolina Zientek. Głównym tematem pokazu był makijaż oka i stylizacja brwi z uwzględnieniem odpowiedniego doboru makijażu, blednowania cieni, stylizacji brwi oraz ust.

 
Ostatnim punktem programu było wręczenie nagród dla najlepszych blogerek/ vlogerek z kategorii beauty 2017. 
W kategorii najlepszy blog zwyciężyła Agata Bielecka, czyli Agu blog.
Niekwestionowaną królową youtuba została Ewa Grzelakowska – Kostoglu, czyli RedLipstick Monster.
W kategorii paznokcie najlepsza okazała się Patrycja Nowak z bloga paaatriziaa.pl
W kategorii włosy zwyciężyła Anwen.
Najlepszym blogiem w kategorii pielęgnacja okazał się alinarose.pl
Najlepsza w kategorii makijaż była Agnieszka z bloga agwer.pl
Większość wygranych blogów dobrze znam i obserwuję od dawna, więc uważam, że wyróżnienia jak najbardziej zasłużone.
 
Między wykładami można było odetchnąć w strefie relaksu przygotowanej przez Palmers, skorzystać z fotobudki bądź odwiedzić targi. Spacer między stoiskami pozwolił mi poznać kilka bardzo ciekawych marek, o których istnieniu wcześniej nie miałam pojęcia.

Drugi dzień rozpoczęły warsztaty z marką Gosh na temat makijażu do selfie. Prowadziła je Anna Mucha. Świetna dawka wiedzy praktycznej w przemiłym towarzystwie. 
 
Kolejnym punktem mojego programu był wykład na temat oczyszczania twarzy, który przeprowadziła Lidia Łodzińska – Szafrańska, przedstawicielka marki Tołpa. To już drugi wykład Pani Lidii, na którym miałam przyjemność być. Świetna kobieta z ogromną wiedzą, którą starała się nam przekazać w bardzo przystępny sposób.

Kolejnym prelegentem był Jason Hunt, który opowiedział nieco o tym jak pisać, by nas czytano. Niesamowity człowiek, fantastycznie prowadził wykład, rozbawił nas, wiele nauczył i zainspirował. 
 
Następnie odbył się panel dyskusyjny z dziewczynami, które blogowanie przekształciły w biznes. Wśród zaproszonych gości była Ania Kołomycew, czyli Anwen, Hania Kępa – Szul, właścicielka sklepu hania.com.pl oraz Ania Bulwicka, założycielka marki B. Love Plates. 
 
Na zakończenie odbyło się rozstrzygnięcie konkursów oraz wspólne zdjęcie.
Podsumowując, konferencja Meet Beauty to świetna impreza, która pozwala na spotkanie z dziewczynami, które dotąd znałyśmy jedynie wirtualnie. To fantastyczni prelegenci, ogromna dawka wiedzy i inspiracji. Dla mnie to także ogromny kop motywacyjny, który pozwolił naładować akumulatory do dalszej blogowej przygody. Sponsorzy konferencji zadbali, byśmy nie wracały z pustymi rękami. O upominkach jednak będziecie mogły przeczytać w osobnym wpisie. 
Na zakończenie chciałabym podziękować Organizatorom za zaproszenie, a Dziewczynom za cudowne towarzystwo. Mam nadzieję, że do zobaczenia za rok!


Jestem ciekawa, czy brałyście udział, a jeśli tak, jak Wam się podobało?

Pozdrawiam
Sylwia


















Czytaj dalej