wtorek, 11 października 2016

Avon Life – nowy zapach zaprojektowany przez Kenzo Takada oraz inne nowości z katalogu 14/2016 Avon

Witajcie,

Pewnie wiele z Was natrafiło na informacje o najnowszym zapachu Avon Life, przy którym współpracował Kenzo Takada. Kupiłam, wypróbowałam i dzisiaj chciałabym Wam nieco o nim opowiedzieć. Przy okazji pokażę Wam inne nowości z katalogu 14/2016.

Zacznijmy od nowego zapachu – Avon Life. Powstała wersja dla kobiet oraz mężczyzn. Ja skusiłam się na damską wersję. „Luksusowy kwiatowy zapach, który łączy w sobie elegancje irysa z czarującą słodyczą lilii i fiołka, by zabrać Twoje zmysły w fascynującą podróż do krainy piękna.” Takim opisem kusi z katalogu nowy zapach, trudno w tej sytuacji się nie skusić. 

Nutami głowy są cytrusy, biała herbata, lilia wodna i czerwone jabłko. Nutami serca są fiołek, piwonia i kwiat japońskiej wiśni. Natomiast nutami bazy są irys, paczula i ambrette (piżmo ambrowe).
Elegancki szklany flakon skrywa całkiem przeciętną wodę perfumowaną. Ogromny plus za trwałość, bije na głowę inne Avonowe perfumy. Zapach jest typowo kwiatowym aromatem, wyczuwam głównie lilię. Perfumy idealne na przykład do pracy, dość miłe i bezpieczne. Generalnie przypomina inne zapachy marki, nie wyróżnia się niczym szczególnym, a takie nazwisko sugerowałoby coś zupełnie innego. Spodziewałam się czegoś bardziej intrygującego, odkrywczego, czegoś z pazurem. Miłości z tego nie będzie.

Cena: 89 zł
Pojemność: 50 ml.

Kojący płyn do kąpieli z ekstraktem z ziół

Z ogromnym zapałem zamówiłam kolejny nowy płyn do kąpieli. Tym razem nie było rozczarowania dotyczącego zapachu. Piękny, ziołowy aromat, niezwykle świeży i orzeźwiający, doskonale uprzyjemnia kąpiel. Pomaga się zrelaksować i odprężyć. Standardowo muszę potem użyć balsamu, pewnie przez silny detergent w składzie. Poza niewielkim wysuszeniem ramion i łydek, innych nieprzyjemności nie stwierdziłam.

Cena: 10,99 zł, (15,99 zł),
Pojemność: 500 ml, (1000 ml).

Szampon i odżywka Advance Techniques „Superblask”

Produkty, które przypadły mi do gustu najmniej. Oba kosmetyki zapakowane zostały do dość ładnych i poręcznych butelek. Oba produkty pięknie pachną. To chyba na tyle zalet.
Szampon dobrze się pieni, ale mimo zawartości silnych detergentów średnio domywa włosy. Czupryna po zabiegu jest ciężka, nieprzyjemna w dotyku, jakby tłusta. Muszę przyznać, że nie było problemów z ich rozczesaniem.
Odżywka ma bardzo rzadką konsystencję, przelewa się przez palce i ciężką ją zaaplikować. Nie daje włosom poślizgu, który ja tak lubię. Nie zauważyłam żadnego działania, poza nieznacznym ułatwieniem rozczesywania. Już po trzech dniach codziennego stosowania, produkt obciążył mi włosy. Dodam, że wbrew zaleceniom producenta, ja odżywkę spłukuję.

Cena: 7,99 zł,
Pojemność: 250 ml.

Lakier do paznokci „Żelowy manicure” w odcieniu Rouged Cider
Mam całkiem sporą kolekcję lakierów do paznokci, ale urzekły mnie jesienne odcienie, więc jeden postanowiłam wypróbować. Lakier ma długi, wygodny pędzelek, dzięki któremu bez problemu pomalujemy paznokieć. Po nałożeniu pierwszej warstwy kolor prezentuje się całkiem dobrze, ale głębię otrzymujemy przy dwóch warstwach. Według mnie odcień bardzo uroczy, idealny na obecną porę roku. Trwałość średnia – lakier przez 3 dni prezentuje się ładnie na paznokciu. Po tym czasie zaczyna odpryskać.

Cena: 11,99 zł,
Pojemność: 10 ml.

Podsumowując, moje zakupy uważam za średnio udane, przede wszystkim przez rozczarowanie zapachem promowanym przez Pana Kenzo. Jestem ciekawa, czy Wy zaszalałyście w obecnym katalogu? A może zamówienia jeszcze przed Wami? Dajcie znać, co Wam wpadło w oko w czternastce?

Pozdrawiam,
Sylwia



20 komentarzy:

  1. Dawno już nie miałam nic z avonu, lubię ich płyny do kąpieli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię przeglądać ich katalogi, zawsze coś sobie upatrzę.

      Usuń
  2. Mnie też nowy zapach nie urzekł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, póki co moim faworytem avonowym jest klasyczna LBD.

      Usuń
  3. Szkoda, że zapach furory nie robi :( ja rzadko mam okazję używać kosmetyków z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety... Przy takim nazwisku oczekiwałam czegoś więcej.

      Usuń
  4. Nowego zapachu nie kupiłam, dla mnie za drogi no i nie moje nuty. Kupiłam za to szampon dodający objętości razem z odżywką i jest całkiem ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze, się, że produkty się sprawdziły, ja na razie nie skuszę się na nowe produkty do włosów z Avon.

      Usuń
  5. Te perfumki Avon Life widzę już na kolejnym blogu, jestem bardzo ciekawa ich zapachu. Koniecznie muszę kupić próbkę, może i mi przypadnie do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach fajny, jednak nic odkrywczego i zdecydowanie nie jest wart 90 zł.

      Usuń
  6. Taka droga woda, i nazwisko projektanta sławne a woda przeciętna. Czyli szkoda było kasy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten zapach damski jest podobny do któregoś z tomorow.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie oglądałam najnowszego katalogu, ostatnio rzadko robię już zamówienia

    OdpowiedzUsuń
  9. chetnie sprawdze ten zapach przy jakiejs mozliwosci probki ;) jestem go ciekawa;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny kolor lakieru, kupię żonie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój mąż, kiedy powąchał te perfumy, też stwierdził, że nie wyróżniają się niczym szczególnym.

    OdpowiedzUsuń
  12. ja odstawiam na bok produkty Avon tzn zużywam to co mam i nie kupuję więcej i mam nadzieję że też ich nie dostanę :P bo nie ukrywam że na przełomie lat kiedy dopiero wchodzili na rynek byli świetni a teraz dla mnie są to produkty bardzo kiepskiej lub przeciętnej wartości :P. Jedynie jeszcze perfumy lubię ale to jest ich tylko garsteczka a tych nie znam i w sumie chyba się nie skusze :P

    OdpowiedzUsuń