sobota, 24 września 2016

Trzy książki, które polecam na jesienne wieczory

Witajcie,

Stało się, jesień na stałe już u nas zagościła. Chciałabym Wam pokazać, trzy książki, które mogą Wam umilić jesienne, długie wieczory. Wśród wybrańców znalazły się wyjątkowe i różnorodne pozycje. Będzie coś dla kobiet – "Bezdomna" Kasi Michalak, coś dla czytelników o mocnych nerwach „Pogrzebany” Petera Jamesa oraz wyjątkowy debiut literacki „Bóg chodzi w dresach” Piotra Sendera.

Bóg chodzi w dresach” Piotr Sender. Już od pierwszego zdania książka wciągnęła mnie absolutnie. Mamy tutaj jakby dwie historie: dziecka, któremu przyszło dorastać w patologicznej, pijackiej rodzinie oraz jego aktualne życie, dorosłego studenta warszawskiej politechniki. Chłopka próbuje ułożyć sobie życie, dba też o tych, którym w życiu mniej się poszczęściło. Dużym plusem jest prosty język, ale mogłoby być mniej wulgaryzmów. Nie oszukujmy się jednak, taki jest świat dresiarzy. Kolejna mocna strona to poczucie humoru, którą powieść jest przesycona. Momentami śmiałam się na głos.

Pogrzebany” James Peter – podczas wieczoru kawalerskiego grupa mężczyzn zakopuje pijanego przyszłego Pana Młodego w trumnie – ot taki żart. Po godzinie mieli go wydostać, ale... sami zginęli w wypadku samochodowym w drodze do kolejnego baru. Rozpoczyna się śledztwo, a rodzina zastanawia się, czy Pan Młody po prostu uciekł ze strachu przed ślubem, czy jednak stało mu się coś złego. Czy Panna Młoda jest rzeczywiście tak zrozpaczona, a może to jednak tylko gra? Bardzo fajna fabuła, mocno wciągająca.

Bezdomna” Katarzyna Michalak to pozornie typowo kobieca literatura, która porusza wiele niezwykle trudnych tematów. Na pierwszy plan wysuwa się tematyka bezdomności. Z tym problemem boryka się główna bohaterka, Kinga Król. Nie jest jednak ani alkoholiczką, narkomanką czy hazardzistką. Na pozór szczęśliwa kobieta, która miała kiedyś wszystko, dom, pracę i męża, nagle staje się samotną, bezdomną osobą, która w śmietniku planuje zakończyć swój marny los. Dziewczynie próbuje pomóc dziennikarka Joanna, była kochanka Kingi męża. Czy przemawia przez nią dobre serce i altruizm, czy może chęć zdobycia ciekawego tematu? Duża czcionka i prosty język sprawiają, że czyta się dość szybko. Jak wspomniałam na początku, powieść porusza wiele ciężkich tematów (depresja poporodowa, bezdomność, choroba psychiczna), mam jednak wrażenie że potraktowane są nieco powierzchownie. Książka jest  niesamowicie wciągająca i poruszająca, dlatego mimo wszystko gorąco ja polecam. 

Mam nadzieje, że polecane przez mnie pozycje przypadną Wam do gustu. Czekam też na Wasze sugestie na temat książek wartych przeczytania.

Życzę Wam udanego weekendu,
Sylwia

18 komentarzy:

  1. Z tytułu kojarzę tylko "Bezdomną" -ale jeszcze jej nie czytałam. Może się skusze, skoro polecasz, ale nie wiem czy jesienią, może później :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domyślam się, że masz dużą listę czytelniczą:)

      Usuń
  2. Historia z Pogrzebanego brzmi... strasznie. Mam ciarki już od samego opisu.
    Zaś co do Bezdomnej. To chyba pierwsza pozytywna opinia jaką czytałam. Z reguły wszyscy zniechęcali do tej pozycji. A tak nawiasem mówiąc, jak przeczytałam "kochanka Kingi męża" to zrozumiałam... że chodzi o kochankę Kingi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja tez czytałam mnóstwo negatywnych opinii, np. że płytka, że za dużo nieprawdopodobnych zdarzeń...Ja napisałam o swoich osobistych odczuciach, książka mi się podobała, wzruszyła mnie niesamowicie.

      Usuń
  3. Nie znam żadnej powieści, ale po opisie wnioskuję, że najbardziej ciekawa dla mnie byłaby opowieść z książki "Pogrzebany" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ciekawa, ale nico przerażająca.

      Usuń
  4. Już od jakiegoś zabieram się za przeczytanie Bezdomnej. :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem warto, mimo wielu niepochlebnych opinii.

      Usuń
  5. oglądałam film pogrzebany i powiem szczerze że dawno żaden film nie działał tak na mnie usypiająco :D mój po 20 min oglądania usnął a ja zaraz jakoś chyba po nim :P próbowałam drugi raz oglądać i nie dało się :P wiem że książka to nie to samo co film ale jakoś tak nie wiem :) a tamte dwie nie są mi kompletnie znane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filmu nie oglądałam, ale wydawało mi się, że książka idealnie nadawałby się na scenariusz świetnego dreszczowca.

      Usuń
  6. Kiedyś czytałam wszystkie książki K.Michalak, ale chyba co za dużo to niezdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przeczytałam kilka jej książek, większość niezwykle ciekawa, choć to lekka literatura.

      Usuń
  7. Pogrzebany, jest na mojej liście :) Widziałam filmy na takiej kanwie, ale książki jeszcze nie czytałam. Normalnie, aż wyobrażam sobie jakby mnie tak zakopali.... O nie :P
    A do Pani Michalak nie mogę się przekonać. Jedna lektura mnie odstraszyła i chyba już nie wrócę.
    Ja teraz czytam Wdowę i wydaje się idealną na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasie Michalak albo się kocha albo nienawidzi. To lekka literatura, ale ja jestem jej fanką:)

      Usuń
  8. "Pogrzebanego" już wpisuję na listę do przeczytania :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawe propozycje książek :)

    OdpowiedzUsuń