piątek, 26 sierpnia 2016

Relaxing Provence Spa – nowa seria kosmetyków Avon Planet Spa – katalog 12/2016


Witajcie,

Która z nas nie marzy o spokojnym relaksie w wannie, w łazience wypełnionej przyjemnymi aromatami? Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam nieco o nowej serii Avon Planet Spa, Relaxing Provence Spa, która mam nam taki odpoczynek zapewnić.

Nawilżająco – relaksujący mus do ciała
Kosmetyk zapakowany został w plastikowy słoik, dodatkowo zabezpieczony sreberkiem. Po otwarciu naszym oczom ukazuje się aksamitny mus z mnóstwem lawendowych kuleczek – widok niezwykle kuszący. Uwagę przykuwa także intensywny zapach lawendy, który ma pomóc nam się wyciszyć i zrelaksować. Mus ma dość lekką konsystencję, łatwo się rozprowadza po ciele, a drobinki szybko rozpuszczają. Wchłania się błyskawicznie i nie pozostawia tłustego filmu. Zapewnia skórze natychmiastowe nawilżenie.

Cena: 15,99 zł,
Pojemność: 200 ml.

Nawilżająco – relaksujące mleczko do kąpieli
Niewielkich rozmiarów butelka skrywa w sobie mleczko, które ma nam umilić kąpiel. Przed użyciem należy wstrząsnąć opakowaniem, by składniki się dobrze wymieszały. W zależności od ilości produktu, który wlejemy do wanny, woda zabarwia się na kremowy kolor. Szybko wytwarza się biała, puszysta piana, ale nie jest jej szczególnie dużo. Przyjemny zapach lawendy nie jest zbyt intensywny ani męczący. Samo mleczko jest bardzo rzadkie i zdecydowanie nie nadaje się do nakładania bezpośrednio na ciało. Nie wysusza skóry, ale też o żadnym nawilżeniu nie ma mowy.

Cena: 15,99 zł,
Pojemność: 250 ml.

Nawilżająco – relaksujący krem do rąk
Produkt zapakowany został w niewielką tubkę z malutką zakrętką. Dodatkowo schowany do kartonu ze wszystkimi potrzebnymi informacjami. Krem ma gęstą i treściwą konsystencję. Szybko się wchłania i nie pozostawia na dłoniach tłustego filmu. Skóra pozostaje ukojona, nawilżona i aksamitna w dotyku. Warto wspomnieć o intensywnym lawendowym zapachu, który całkiem długo utrzymuje się na dłoniach. Poza tym małe opakowanie jest idealne do torebki.

Cena: 8,99 zł,
Pojemność: 30 ml.

Na koniec pokażę Wam jeszcze jedną nowość - Nawilżający kremowy żel pod prysznic Peaceful Tuscany. Ma gęstą konsystencję i fantastyczny zapach. Jest słodki, ale z wyraźnymi orzeźwiającymi nutami. Dobrze się pieni i jest bardzo wydajny. Gdyby nie niewielkie wysuszenie skóry na łydkach i ramionach, to z pewnością trafiłby na stałe do mojej łazienki.

Cena: 6,99 lub 8,99 zł,
Pojemność: 250 lub 500 ml.

Jeśli marzy Wam się lawendowy umilacz kąpieli bądź mazidło do ciała i rąk, to warto spróbować nowej serii Planet Spa. Za niewielkie pieniądze otrzymamy całkiem fajne, aromatyczne kosmetyki.

Pozdrawiam,
Sylwia

13 komentarzy:

  1. Fajnie opisane ciekawe informacje o produkcie a nie suchy opis z ulotki Podoba mi się.

    https://blog.mpiserwis.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię serię Planet Spa, a to mleczko do kąpieli mnie kusi... plus ten śmieszny masażer do głowy z katalogu, choć wiem, że i tak po jakimś czasie tylko by leżał w szafce ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj mleczko do kąpieli bym chciała wypróbować :]]]

    OdpowiedzUsuń
  4. Już dawno nie kupowałam kosmetyków z Avonu, kiedyś często sięgałam po maseczki z Planet Spa ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten żel wąchałam i nie wiem czy mi sie podoba czy nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo byłam ciekawa tej nowej serii z Planet Spa, nawet prawię ją zamówiłam, ale zdecydowanie za duże zapasy kosmetyczne mam...

    OdpowiedzUsuń
  7. Dawno nie miałam już nic z Avonu !

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam krem do rąk lawendowy i uwielbiam go :) Jest malutki, więc oszczędzam tylko na wieczór przed snem :) Żel pod prysznic oliwkowy pachnie ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wieki nie zamawiałam nic z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kiedyś bardzo lubiłam serię Planet Spa teraz rzadko sięgam po kosmetyki z avonu

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładne opakowania mają te kosmetyki z serii Planet Spa. Po produkty Avonu sięgam bardzo rzadko, ale ich żel pod prysznic miałam. Był ok, choć zapachem nie zachwycił. Ten powyższy brzmi ciekawiej.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam wszystko, ale póki co czeka na swoją kolej, muszę skończyć co teraz używam :)

    OdpowiedzUsuń