poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Projekt Denko Lipiec

Witajcie,

Połowa wakacji za nami, zleciało nie wiadomo kiedy. Czas więc na podsumowanie minionego miesiąca. Zacznijmy od zużytych kosmetyków wraz z mini recenzjami.



 W ubiegłym miesiącu zużyłam:
1. Little Siberica Żel do kąpieli dla dzieci z organicznymi ekstraktami z lipy i dziurawca – interesujący produkt dla naszych pociech. Delikatny kosmetyk z dobrym składem i przyzwoitą ceną. Mnie urzekło także opakowanie, dodatkowy plus zdobył za pompkę. RECENZJA
2. Mydło w płynie Yope Figa – bardzo dobre działanie, jeszcze lepszy skład. Nie wysusza skóry. Produkt wydajny o słodkim, owocowym zapachu. RECENZJA
3. Pilomax Szampon głęboko oczyszczający Pure Wax – kolejny świetny szampon od Pilomax. Dobrze oczyszcza czuprynę, nie powoduje żadnych podrażnień ani nawrotu łupieżu. Nieco plącze włosy, ale od czego są odżywki.
4. Ec-Lab Man Szampon i żel pod prysznic – propozycja naturalnej pielęgnacji dla naszych mężczyzn. Mój był zadowolony, więc ja podwójnie. Fajny skład i zapach, ale mało wydajny produkt. RECENZJA
5. Pszczela Dolinka Miodowa odżywka do dłoni – mój sposób na suche dłonie. Drobinki pozwalają na wygładzenie dłoni, a dobroczynne składniki cudownie nawilżają skórę. Bardzo dobry skład, cena także przystępna. RECENZJA

6. Eveline Cosmetics Bio – regenerujący peeling do ciałą z rozświetlającymi mikro kropelkami – całkiem fajny produkt, niewielkie drobinki skutecznie wygładzają skórę. Świeży cytrusowy zapach także przypadł mi do gustu. RECENZJA
7. Avon Planet Spa Oczyszczająco -rewitalizująca pianka pod prysznic z ekstraktem z nasion Moringa – bardzo ciekawy pomysł na produkt do mycia ciała. Zapach dość ciekawy świeży, nieco męski. Zużyłam z przyjemnością. RECENZJA
8. Yves Rocher Relaksujący żel pod prysznic i do kąpieli lawenda i jeżyna. Ma piękną niebieską barwę, dość gęstą konsystencję. Zapach jest naprawdę ładny, naturalny, bez chemicznej sztuczności. Wyczuwam lawendowe nuty przełamane słodyczą dojrzałej jeżyny. Sama lawenda mogłaby być zbyt ostra i męcząca, a sama jeżyna zbyt mdła. Połączenie tych składników daje ciekawy, zbilansowany układ.
9. Tołpa Spa Bio Anti Stres Peeling borowinowy do odnowy biologicznej – mam dylemat w przypadku tego produktu. Działanie oceniam bardzo wysoko, mocny zdzierak, cudownie wygładzał skórę, jednocześnie ją nawilżając. Niestety intensywny zapach mnie zniechęca. RECENZJA

10. Yves Rocher Anti - Age Global Kompleksowa pielęgnacja przeciwzmarszczkowa Krem na noc – najlepsza seria do twarzy z Yves Rocher według mnie. Zużyłam kilka opakowań kremu do twarzy na dzień, a teraz przetestowałam krem na noc. Cudowny zapach, dobre nawilżenie, jednak cena powala. Warto jednak śledzić promocje, których nie brakuje na stronie sklepu.
11. Avon Puder prasowany - całkiem przyzwoity produkt w przyjaznej dla portfela cenie. Matuje skórę, ale nie tworzy efektu maski. Po kilku godzinach należy dokonać poprawek.
12. Indigo Krem do rąk Femme Fatale – małe zgrabne opakowanie z pompką to duży plus. Krem działał fajnie, poza tym nieziemsko i intensywnie pachniał. Skład mocno średni. Do tego sztywna butelka nie pozwoliła na wydobycie produktu do końca. RECENZJA
13. Yves Rocher SOS żel oczyszczający do rąk – dla mnie to zupełnie zbędny produkt. Kupiłam jedno opakowanie z ciekawości. Czy odświeża dłonie? Ciężko stwierdzić. Ręce na pewno się nie lepią po użyciu kosmetyku, czego się trochę obawiałam. Więcej nie kupię. Pewnie jak większość matek zawsze mam pod ręką mokre chusteczki dla dzieci.

To by było na tyle. Znacie moje „pustaki”? Jestem ciekawa, jak się u Was sprawdziły.

Pozdrawiam,
Sylwia  


15 komentarzy:

  1. Raczej nie znam Twoich zużyć
    sama się muszę zabrać za moje denko.
    Bo koszyk z pustymi opakowaniami mam wypełniony po brzegi...
    pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Piankę z Avonu chętnie bym wypróbowała, lubię te serie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam niczego z zużyć, ale żel pod prysznic lawenda mnie mega ciekawi ze względu na zapach

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Staram się redukować zapasy. To są produkty, ktorych używamy cała rodzinka (mąż i dwójka dzieci pomagają)

      Usuń
  5. Sporo tego, po raz pierwszy YR mnie zainteresował, a prócz tego Yope - cały czas się czaję na tę markę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto śledzić promocje na stronie. Można upolować fajne zamówienie za grosze

      Usuń
  6. Znam tylko ten szampon Pilomax i też bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny produkt, będę do niego wracać

      Usuń
  7. Muszę w końcu kliknąć to mydło Yope. Koniecznie właśnie ten zapach - figowy! :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nic z tych rzeczy jeszcze nie probowałam...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładnie Ci poszło, zaciekawiła mnie ta pianka do mycia ciała z Avonu.

    OdpowiedzUsuń