sobota, 2 lipca 2016

Nowości Avon katalog 9/2016

Dzień dobry,

Po kilku tygodniach odwyku od Avonu znowu zajrzałam do katalogu i wybrałam kilka rzeczy, jak zwykle nowości. Opowiem Wam dzisiaj o kilku produktach, która firma właśnie wprowadza. Będzie o nowej serii Avon Naturals, Oczyszczająco – rewitalizującej Piance pod prysznic z Planet Spa, cudownym Eliksirze do twarzy Nutra Effects oraz Korektorze CC w kredce.

Skusiłam się na Regenerujący eliksir do twarzy z serii Avon Nutra Effects. Produkt zawiera 5 cennych olejków:
- olejek babassu, który odpowiada za zwiększenie produkcji kolagenu,
- olejek z nasion marakui, który zwiększa produkcję elastyny,
- olejek marula, koi skórę,
- olejek z zielonej kawy – nawilża skórę,
- olejek z siemienia lnianego – wzmacnia barierę ochronną.
Jak widzicie, prawdziwa bomba składników odżywczych dla naszej skóry.
Eliksir zapakowany został w elegancką szklaną butelkę z pipetką. 
 
Kosmetyk można stosować zarówno rano, jak i wieczorem, bezpośrednio na oczyszczoną skórę bądź na nałożony krem. Ja wypróbowałam go najpierw na noc, bez wcześniejszego użycia kremu. Kilka kropel wystarczy, by wmasować eliksir w całą twarz, szyję i dekolt. Ma oleistą konsystencję, ale całkiem szybko się wchłania. Do tego przepięknie pachnie. Rano skóra jest miękka, aksamitna w dotyku i dobrze nawilżona. Co ważne, nie zapycha porów, nie podrażnia. Podjęłam także próbę nałożenia kosmetyku na krem. Niestety bardzo długo się wchłania, dlatego nie polecam takiego duetu rano, przed wyjściem do pracy.

Cena: 24,99 zł,
Pojemność: 30 ml.

W obecnym katalogu pojawiła się także nowa rewitalizująca seria kosmetyków Planet Spa. Wprowadzono Nawilżająco-rewitalizujący żel-krem do twarzy na noc, Rewitalizującą maseczkę do twarzy, Myjkę oraz Oczyszczająco-rewitalizującą piankę pod prysznic, którą wypróbowałam. Seria zawiera ekstrakt z nasion moringa, jedna z najbardziej odżywczych roślin na świecie. Szkoda tylko, że w składzie pianki jest na jednym z ostatnich miejsc. Za to Sodium Laureth Sulfate już na drugim. 

 
Pianka zapakowana została w wygodna butelkę z pompką. Pierwszy raz spotykam się z myjadłem w takiej konsystencji. Dość ciekawe, szczególnie dla dzieci. Nie jest jednak wydajna. Zapach kosmetyku nie wszystkim może się spodobać, dla mnie jest męski, świeży. W sumie to była całkiem ciekawa odmiana po standardowych żelach, ale nie czuję się skuszona, by kupić kolejne opakowanie.

Cena: 9,99 zł,
Pojemność: 150 ml.

Kolejną nowością, którą chcę pokazać jest egzotyczny zestaw Avon Naturals Woda kokosowa i karambola. W skład wchodzą żel pod prysznic, pachnąca mgiełka oraz balsam do ciała. Trzeba przyznać, że zapach bardzo ciekawy, słodki, kojarzy się z upalnymi wakacjami. Kokosowy aromat absolutnie nie jest chemiczny. Żel nieco wysusza skórę, a mgiełka ma niestety zerową trwałość. Przy tej cenie oraz cudownym zapachu jednak nie żałuję, że się skusiłam.

Cena: każdy produkt 9,99 zł, cały zestaw można nabyć za 15 zł,
Pojemność: balsam 200 ml, mgiełka 100 ml, żel 200 ml.

Na koniec Korektor CC w kredce. Wybrałam kolor zielony, który ma neutralizować zaczerwienienia i popękane naczynka. Korektor zawiera kompleks korygujący z witaminą C, lukrecją i ekstraktem z herbaty. Trudno mi napisać cokolwiek na temat tego kosmetyku. Kiepsko kryje, w dodatku jest bardzo nietrwały. Po prostu bubel.

Cena: 19,99 zł.
Pojemność: 3 g.

Mój odwyk Avonowy nie trwał długo, ale nie żałuję zakupów. Poza korektorem trafiły mi się całkiem fajne produkty, których testowanie sprawiło mi ogromną przyjemność. Jestem niezwykle ciekawa, jak w dłuższej perspektywie sprawi się eliksir. Z pewnością przy okazji denka podzielę się wrażeniami.
A czy Wy skusiłyście się na coś z katalogu 9?

Życzę Wam udanego weekendu,
Sylwia

14 komentarzy:

  1. fajnie,ze wprowadzają nowosci :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Avon ostatnio zaskakuje, angielskie katalogi całkiem różnią się od polskich, co już jakiś czas temu zauważyłam. Też mam pewną serię do udostępnienia na blogu. A dziś na moim blogu recenzja podkładu Marc Jacobs, zapraszam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze lubiłam mgiełki z Avonu na lato:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa byłam korektora CC w kredce. Szkoda, że rozczarował.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja na razie nie zamawiam nic z Avonu, bo nie mam takiej potrzeby, ale mgiełki Naturals baqrdzo dobrze wspominam, lubię nimi nawet odświeżać mieszkanie ;) ta nowa ciekawie się prezentuje...

    OdpowiedzUsuń
  6. W ogóle nie jestem na bieżąco z tą marką. Mam nadzieję, że kosmetyki się sprawdzą.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dawno niczego nie zamawiałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z nowości mam krem z PS, ale brałam poprzednio w demo ;) pianka jakoś mnie nie kusiła, zestaw Naturals też wzięłam, mgiełkę córka przygarnęła i chwali ;) Zastanawiałam się nad olejkiem i w końcu nie wzięłam ;) a Korektor CC chwalony na kanale avon ;) nawet dziś oglądałam filmik, szkoda, ze u Ciebie się nie sprawdził....

    OdpowiedzUsuń
  9. Oooo kurcze, uwielbiam zapach kokosa w kosmetykach! Ja ostatni katalog z Avonu miałam w rękach gdzieś w lutym, ale widzę, że nadal się ciekawe nowości pojawiają.

    OdpowiedzUsuń
  10. już od dawna nie skusiłam się na nic z Avonu.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z katalogu 9 też skusiłam się na kilka kosmetyków, ale innych niż Ty.

    Eliksir zapowiadał się ciekawie, ale dzięki temu, że wkleiłaś skład na pewno go nie kupię - olejki na szarym końcu :/

    OdpowiedzUsuń
  12. miłego testowania, lubię niektóre kosmetyki marki Avon, jednak dawno nic nie zamawiałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam olejek, ale jeszcze nie zdążyłam go otworzyć, a zestaw Naturals z wodą kokosową jest super!!! Uwielbiam ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń