sobota, 11 czerwca 2016

Yves Rocher Peelingi do ciała z serii Plaisirs Nature

Witajcie,

Jakiś czas temu pokazywałam Wam żele pod prysznic w nowej odsłonie serii Plaisirs Nature od Yves Rocher. Tym razem opowiem o peelingach do ciała. Firma postawiła na różnorodność. Oprócz ciekawych wersji zapachowych wprowadzono też różne formy. Mamy więc cukrowe peelingi do ciała, peelingujące żele pod prysznic oraz mydła peelingujące. Dla każdego coś dobrego.

Zacznijmy od Relaksującego peelingu cukrowego do ciała Kwiat pomarańczy & Lawenda & Petit Grain. Produkt zamknięty z plastikowym słoiku z bardzo ładną grafiką. Dodam, że opakowania całej serii bardzo przypadły mi do gustu. Zapach z gatunku świeżych, ale interesujący i odprężający. Sam kosmetyk jest gęsty, zawiera niewiele dość ostrych drobinek, które szybko się rozpuszczają. Chcąc zrobić sobie porządny, mocny peeling, musimy go sporo zużyć. Z tego powodu nie jest wydajny. Pozostawia na ciele tłusty osad, wiem, że nie wszyscy to lubią. Po aplikacji skóra jest pięknie wygładzona i natłuszczona.

Cena: 41,90 zł,
Pojemność: 150 ml,
Dostępność: sklepy stacjonarne, sklep internetowy, oferta wysyłkowa.

Przyjrzyjmy się bliżej składowi. Producent informuje, że formuła zawiera ponad 97% składników pochodzenia naturalnego. Na pierwszym miejscu olej rzepakowy a potem cukier trzcinowy i masło shea. Potem mamy wosk pozyskiwany z liści meksykańskiego krzewu Candelilla, który silnie nabłyszcza, dobrze natłuszcza i pielęgnuje skórę. Następny w składzie olej rycynowy. Nie znajdziemy tutaj parabenów, olejów mineralnych ani barwników.

Przejdźmy teraz do Energizującego żelu peelingującego pod prysznic malina & mięta pieprzowa. Interesujący produkt zapakowany w wygodną tubkę z ładną grafiką. Kosmetyk ma żelową konsystencję z zanurzonymi drobinkami różnej wielkości. Warto wspomnieć, że są one w 100 % pochodzenia naturalnego, z pestek owoców. Drobinki te delikatnie, ale skutecznie pielęgnują skórę, która po zabiegu jest złuszczona i wygładzona. Sama aplikacja jest niezwykle przyjemna, dzięki cudownemu, słodkiemu zapachowi. Dobrze się pieni, mimo, że w składzie nie ma SLS ani SLES. Nie zostawia tłustego osadu jak poprzednik, dlatego konieczne jest użycie balsamu.

Cena: 16,90 zł,
Pojemność: 200 ml,
Dostępność: sklepy stacjonarne, sklep internetowy, oferta wysyłkowa.

Ostatnim produktem, który chce pokazać jest Relaksujące mydło peelingujące Kwiat Pomarańczy & Lawenda & Petit Grain. Mydło dostajemy w dużej kostce, która nie jest poręczna, dlatego ja od razu przecięłam go na pół. Używałam produktu na kilka sposobów. Przy namydlaniu skóry bezpośrednio mydłem, miałam wrażenie, że drobinki są zbyt ostre. Przy namydlaniu rąk, a potem ciała, nie było żadnego efektu peelingowania. Mydło dobrze się pieni, a po wyschnięciu niestety pęka. Kosmetyk pięknie pachnie, dość intensywnie, dlatego żałuję, że jego działanie mi średnio odpowiada.

Cena: 18,90 zł,
Pojemność: 200 g,
Dostępność: sklepy stacjonarne, sklep internetowy, oferta wysyłkowa.

Podoba mi się, że Yves Rocher rozszerza asortyment, że wprowadzili kilka rodzajów peelingu. Moim faworytem jest żel peelingujący. Jest delikatny, ale skuteczny. Poza tym ma obłędny zapach. Duży plus dla firmy także za baczniejsze przyglądanie się składom, ale i opakowaniom, które stają się bardziej przyjazne dla środowiska.

Jestem ciekawa, czy używałyście nowych peelingów Yves Rocher z serii Plaisirs Nature?

Życzę Wam miłego weekendu,
Sylwia


5 komentarzy:

  1. Ja nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku z YR

    OdpowiedzUsuń
  2. Z nowej serii jeszcze nic nie miałam. Nie sądziłam, że peeling ma aż tak dobry skład. Może kiedyś zakupię przy dobrej promocji, bo szkoda, że ta seria jest zielonym punktem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jako miłośniczka peelingów, czuję się zainteresowana, choć w formie mydła średnio do mnie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zaciekawił mnie Energizujący żel peelingujący pod prysznic malina & mięta pieprzowa. Myślę, że przy następnym zamówieniu skuszę się na niego :)

    OdpowiedzUsuń