czwartek, 24 marca 2016

Nivea Repair & Targeted Care - Szampon i Odżywka Pielęgnująca.

Witajcie,

Kilka tygodni temu otrzymałam zestaw Nivea z serii Repair & Targeted Care. Nie używałam produktów tej marki już od dłuższego czasu, dlatego tym chętniej wzięłam się za testowanie. Do tej pory nie spotkałam się z negatywną opinią na temat zestawu, jeżeli jesteście ciekawi, jak produkty sprawdziły się u mnie, zapraszam dalej. 


Seria Repair & Targeted Care to produkty przeznaczone do włosów łamliwych i suchych. Opakowania zostały nieco zmienione. Butelki są poręczne, posiadają zamknięcie typu „klik”

Szampon pielęgnujący Repair & Targeted Care
Kosmetyk ma gęstą konsystencję, białą barwę i przepiękny zapach. Kojarzy mi się trochę z tradycyjnym kremem do twarzy tej marki. Co ciekawe, zapach ten pozostaje dość długo na włosach. Produkt dobrze się pieni, niewielka ilość wystarczy, by dokładnie umyć czuprynę. Włosy po wysuszeniu są wygładzone, miękkie i gładkie, efekt naprawdę cudowny. Moja czupryna wymaga codziennego mycia, tak samo było w tym przypadku. Następnego dnia włosy nie nadają się do publicznego eksponowania. Co gorsze, skóra głowy swędzi wtedy okropnie. Nawet bez użycia odżywki, włosy rozczesują się bez problemu.


Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate (substancja powierzchniowo czynna, potencjalny alergen), Dimethicone (emolient), Cocamidopropyl Betaine (substancja myjąca, pianotwórcza), PEG-3 Distearate (silikon, który wygładza włosy, ułatwia ich rozczesywanie), Hydrolyzed Keratin (substancja filmotwórcza, zatrzymuje wodę w naskórku, zmiękcza i wygładza włosy, zapobiega ich elektryzowaniu), Panthenol (substancja nawilżająca), Lanolin Alcohol (Eucerit®) (emolient, zapobiega nadmiernemu wyparowywaniu wody z naskórka, wygładza i kondycjonuje włosy), Macadamia Ternifolia Seed Oil (olej otrzymywany z orzechów makadamii, chroni skórę przed nadmierną utrata wody), Oryzanol (działa pobudzająco na gruczoły łojowe i wzmacnia barierę ochronną skóry, chroni przed promieniowaniem słonecznym), Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride (działanie antystatyczne, poprawia rozczesywanie włosów), Glycerin (utrzymuje wilgoć, wygładza skórę), Propylene Glycol (pochodna ropy naftowej, utrzymuje wilgoć), C12-15 Pareth-3 (emulgator), MIPA Laureth Sulfate (substancja powierzchniowo czynna, funkcja oczyszczająca), Laureth-4 (emulgator, substancja aktywnie myjąca), Sodium Chloride (wpływa na konsystencję kosmetyków myjących), Citric Acid (zwiększa trwałość kosmetyku oraz jego stabilność), Phenoxyethanol (konserwant), Sodium Benzoate (konserwant), Linalool (składnik kompozycji zapachowej, potencjalny alergen), Butylphenyl Methylpropional (składnik kompozycji zapachowej, potencjalny alergen), Geraniol (składnik kompozycji zapachowej, potencjalny alergen), Parfum.
W składzie szamponu kilka substancji, które mogą powodować alergie, silikon i silny detergent. 
 
Cena: 10 zł,
Pojemność: 250 ml,
Dostępność: produkty Nivea są szeroko dostępne w sklepach stacjonarnych oraz internetowych.

Odzywka pielęgnująca Repair & Targeted Care
Odżywka pielęgnująca jest biała, gęsta i podobnie jak szampon intensywnie pachnie. Dobrze rozprowadza się na włosach, które stają się śliskie i doskonale się rozczesują. Nie puszą się, są idealnie gładkie i miękkie. Nie mogę jej jednak stosować po każdym myciu, ponieważ włosy stają się przyklapnięte.

Skład: Aqua, Stearyl Alcohol (emolient), Cetyl Alcohol (emolient), Stearamidopropyl Dimethylamine (naturalny składnik pozyskiwany z oleju rzepakowego, zastępujący działanie silikonu, działanie antystatyczne, odżywcze, kondycjonujące), Dimethicone (emolient), Panthenol (substancja nawilżająca), Hydrolyzed Keratin (substancja filmotwórcza, hydrofilowa), Lanolin Alcohol (Eucerit®) (emolient, zapobiega nadmiernemu wyparowywaniu wody z naskórka, wygładza i kondycjonuje włosy), Macadamia Ternifolia Seed Oil (olej otrzymywany z orzechów makadamii, chroni skórę przed nadmierną utrata wody), Oryzanol (działa pobudzająco na gruczoły łojowe i wzmacnia barierę ochronną skóry, chroni przed promieniowaniem słonecznym), Silicone Quaternium-18 (silikon), Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride (działanie antystatyczne, poprawia rozczesywanie włosów), Trideceth-6 (substancja myjąca), Trideceth-12 (substancja myjąca), C12-15 Pareth-3 (emulgator), Coco-Betaine (substancja antystatyczna, kondycjonuje włosy, zmiękcza i wygładza, usuwa także zanieczyszczenia), Cocamidopropyl Betaine (łagodna substancja myjąca), Sodium Chloride (wpływa na konsystencję kosmetyków myjących), Lactic Acid (substancja nawilżająca, zapobiega wysychaniu kosmetyku), Citric Acid (zwiększa trwałość kosmetyku oraz jego stabilność), Potassium Sorbate (konserwant), Phenoxyethanol (konserwant), Ethylhexylglycerin, Linalool (składnik kompozycji zapachowej, potencjalny alergen), Butylphenyl Methylpropional (składnik kompozycji zapachowej, potencjalny alergen), Geraniol (składnik kompozycji zapachowej, potencjalny alergen), Benzyl Alcohol (konserwant, składnik kompozycji zapachowej), Alpha-Isomethyl Ionone (składnik kompozycji zapachowej, potencjalny alergen), Parfum.

Cena: 10 zł,
Pojemność: 200 ml,
Dostępność: produkty Nivea są szeroko dostępne w sklepach stacjonarnych oraz internetowych.

Duet Nivea Repair & Targeted Care u mnie sprawił się całkiem przyzwoicie. Włosy są wygładzone, błyszczące i miękkie. Rozwiązał mój problem rozczesywaniem. Jedyne zastrzeżenia mam do składu, który mógłby być bardziej przyjazny dla skóry.

Czy miałyście okazję używać produktów Nivea Repair & Targeted Hair? Jak się u Was sprawdziły?

Pozdrawiam,
Sylwia

Czytaj dalej

poniedziałek, 14 marca 2016

Pudełkomania – czy to się opłaca? ShinyBox, Be Glossy, Naturalnie z pudełka, Lovely Box, Pretty Box, Joy box, Dream Box, Chillbox...


Witajcie,

Pudełek subskrypcyjnych na polskim rynku coraz więcej. W jednych znajdziemy same kosmetyki, w innych także coś dla ducha, na przykład książki czy jakąś przekąskę. Niejednokrotnie skusiłam się na boxa. Koszt takiego zakupu waha się od 49 zł do nawet 169 zł za pojedynczy zestaw. Wartość produktów na ogół przewyższa cenę zakupu, ale zastanawiałyście się kiedyś, czy to się rzeczywiście opłaca? Dzisiaj przedstawię Wam zawartość pudełek, które trafiły do zamawiających w lutym. 


Dobrze wszystkim znany ShinyBox – koszt pojedynczego pudełka 49 zł.

Każdy zestaw składa się ze starannie dobranych kosmetyków najwyższej jakości. Otrzymujesz nowości na rynku oraz najlepsze i najpopularniejsze kosmetyki sezonu” Czy aby na pewno? W lutym w pudełku znalazły się:

Affect Puder fiksujący fix & matt 10 g, średnia cena 70 zł, produkt pełnowymiarowy
PERFECT.ME Szampon do włosów 8,99 zł/ 250 ml, produkt pełnowymiarowy
Dove Krem do rąk nawilżający DermaSpa 13,99 zł za 75 ml,produkt pełnowymiarowy,
Delia Witaminowy balsam do ust Strawberry Sorbett 5,10 zł za 4,9 g, produkt pełnowymiarowy,
Prestige Solutions Płatki pod oczy 6,99 zł za parę, produkt pełnowymiarowy,
PERFECT.ME Zestaw maseczek do włosów – w każdym zestawie znalazły się 3 maseczki, o pojemności 20 ml. Koszt jednej to 1,49 zł.
Koszt kosmetyków to 109,54 zł. 
Źródło: Shinybox.pl
Przejdźmy do zestawu Be GlossyWith love”. Za pojedyncze pudełko musimy zapłacić 49 zł. Możemy też skorzystać z subskrypcji.
Jest kilka wariantów boxa, różnią się na ogół wersjami zapachowymi, bądź jednym kosmetykiem.
Produkty ze wszystkich wariantów:
Organique - balsam do ciała z masłem shea truskawka i guawa, 34,90 zł za 100 ml, produkt pełnowymiarowy.
Clarena- BB cream, 25 zł za 10 ml, produkt pełnowymiarowy.
Nicka K New York- airbrush fx blending sponge, koszt 30 zł.
Bioderma- nawilżający olejek do kąpieli i pod prysznic, 37 zł za200 ml, w zestawie znajdziemy produkt o pojemności 100 ml.
Syoss- maseczka z kompleksem ceramidowym przeciw łamaniu się włosów, 17,90 zł 200 ml, produkt pełnowymiarowy.
Lambre Balsam do rąk, 15,50 zł za 50 ml, produkt pełnowymiarowy. 
Cena pudełka jest zdecydowanie niższa niż wartość produktów.
 
Kolejne pudełko kosmetyczne to Naturalnie z pudełka.
Dzięki temu zestawowi mamy okazję przetestować naturalne, ekologiczne i zdrowsze kosmetyki. Koszt jednego boxa to 89 zł, można tez zamówić subskrypcje. W lutowej edycji znalazło się:
Cukrowy peeling do ciała Bloom Essence Organique, 52,90 zł za 200 ml.
Płyn do demakijażu oczu 60ml Phytocode 60ml, 22,14 zł
Olejek odżywczy malina Nacomi 150 ml, 25,50 zł,
Półkule kąpielowe Ministerstwo Dobrego Mydła 5,50 zł
Dziegciowa maska do włosów Fitokosmetik 4,90 zł,
Dodatkowo w pudełku znalazła się próbka marki Orientana – peelingu bądź kremu do twarzy, kupon rabatowy do sklepu Couleur Caramel
Źródło: naturalniezpudelka.pl
Na rynku mamy też kilka pudełek, w których oprócz kosmetyków znajdziemy coś dla duszy – ciekawe książki, smaczne przekąski bądź inne czasoumilacze.
Całkiem świeżym pudełkiem na rynku jest Lovely Box. Pudełko zostało stworzone, by umilić nam wolne chwile. W każdej edycji dostaniemy kosmetyki, umilacze oraz przekąski. Cena jednego boxa to 69 zł. Można też wybrać subskrypcję.
Co znalazło się w lutowej edycji:
Odżywczy żel pod prysznic Vianek, 15,50 zł za 300 ml.
Łagodzący żel aloesowy Skin79 Polska, 39 zł za 300 g.
Maskę do twarzy z meksykańskim kaktusem od Biji Beautiful, 6,99 zł.
Smoothie "Pan Czerwony" - truskawka, malina i żurawina od „Fimaro - Home Made, just for You” , 4,19 zł za 250 ml.
Bio chrupki kukurydziane, bezglutenowe ser & jalapeno od Cibi. 3,90 zł.
Dodatkowo bon rabatowy 20% od Zeea oraz próbki od Skin79 Polska, Sylveco i Dr. Hauschka Polska
Całe pudełko jest warte 69,58 zł, czyli niewiele więcej niż każdy produkt osobno.
Źródło: http://www.lovely-box.pl/
Kolejny box to Pretty box – Tutaj znajdziemy produkty do pielęgnacji, kolorówkę, a czasami produkty dla duszy. Mamy dwa rodzaje zestawów do wyboru. Możemy zamówić wersję Basic, w której znajdują się co najmniej 4 produkty za 45 zł. W wersji Premium znajdziemy co najmniej 6 produktów, ale koszt to 65 zł. 
Co znalazło się w lutowej edycji: 
Argan Oil Mask, Bioelixire, 200 ml, cena 17 zł.,
Żel micelarny do mycia twarzy i demakijażu Nova Kosmetyki – GoCranberry, 150 ml, cena 18,50 zł,
Mydło w płynie Yope, 500 ml, cena 17 zł, dostępny tylko w wersji premium,
Gaj Oliwny, Organiczne masło shea nierafinowane z Ghany, 200 g, cena 29,99 zł.
Laura Conti, Peeling truskawkowy do ust, 10 ml, cena 8 zł,
Serduszko - ogrzewacz do rąk, cena 10 zł, dostępny tylko w wersji premium.
Dodatkowo w zestawie znalazły się próbki płynu do naczyń oraz kremów Nova Kosmetyki.
Całość warta 73,50 zł. 
Źródło: https://www.instagram.com/prettybox.pl/
Nowością na rynku jest Dream Box. Zawartość pudełka nie jest znana przed zakupem, jednak na profilu na FB można znaleźć podpowiedzi. W zestawie znajduje się co najmniej 5 pełnowartościowych produktów. Wśród nich kosmetyki, artykuły dekoracyjne, literatura, filmy, muzyka oraz coś do zjedzenia. Pojedyncze pudełko kosztuje 79 zł, można skorzystać z opcji subskrypcji.
W edycji lutowej otrzymaliśmy:
Makeup Revolution - Blushing Hearts, koszt 22 zł
Born to Bio - Żel pod prysznic truskawowy. 15 zł za 300 ml.
Berried Alive Bath Mallow 12 zł / 50g - aromatella.pl
Haruki Murakami Powieść "Norwegian Wood" 10zł.
Dobry Karmelowy Syrop - Mount Caramel, 13 zł za 200 ml.
Drewniana zawieszka, niestety nie znalazłam ceny.
Wartość pudełka bez zawieszki to 72 zł, czyli nieco mniej niż cena zestawu. 
 
Źródło: http://dream-box.pl/
Kolejnym ciekawym boxem na rynku jest Chillbox. Pierwsza edycja pojawiła się rok temu. Z ogromnym zainteresowaniem śledzę kolejne wersje, dziewczyny radzą sobie doskonale. Pudełko kosztuje 79 zł, można skorzystać z subskrypcji na dłuższy okres. Podoba mi się idea, która przyświeca Chillbox. Nie jest to tylko sprzedawanie produktów, ale dostarczanie rzeczy, które pozwolą nam się zrelaksować, odetchnąć.
W lutowej edycji znalazło się:
Peeling do ciała marki Harmonique, 35 zł za 200 ml.
Nawilżający krem do twarzy od LILLA MAI, 29 zł za 50 ml.
Maseczka do twarzy z minerałami z Morza Martwego - APIS Natural Cosmetics, 20 zł za 100 ml.
Różana lemoniada od Fentimans Polska, 4 zł za 125 ml.
Świeczka a'la korek (najlepiej do użytku z buteleczką po lemoniadzie), 5zł.
Książka "Serce z kryształu" Frederica Lenoir 25 zł.
Chillbox to mój prywatny faworyt, ponieważ w każdej edycji znajduje się książka. To prawdziwa gratka dla takiego książkomaniaka jak ja.
Źródło: http://www.chillbox.pl/
JoyBox to pudełko kosmetyczne, które od samego początku wzbudzało wiele emocji. Ukazuje się raz na dwa miesiące. Tutaj zawartość znana jest przed zakupem, co więcej, mamy na nią wpływ. Data i godzina rozpoczęcia sprzedaży znana jest z wyprzedzeniem. Bywało, że kilka minut po rozpoczęciu zestawy były już wyprzedane. Pudełko kosztuje 49 zł, nie ma możliwości subskrypcji.
W edycji walentynkowej w podstawie, którą otrzymali wszyscy było:
Debby Błyszczyk do ust Kiss My Lips
Original Source Żel pod prysznic Mango & Macadamia
Sayen Zestaw kosmetyków do pielęgnacji twarzy
Floslek Laboratorium Wazelinka do ust na randkę
Kneipp Esencja do kąpieli Totalny Relaks
Wibo Szminka do ust Million Dollars Lips
Carex Antybakteryjny żel do rąk
W kategorii 1, z której mogłyśmy wybrać sobie 1 produkt znalazło się:
Bielenda Fluid kryjąco-korygujący
Evree Olejek do twarzy i szyi
Realash Kredka do oczu
Scandia Cosmetics Mydło cynamonowe
W kategorii 2 miałyśmy do wyboru:
Perfecta Beauty Maseczka do twarzy oczyszczająco-matująca
Perfecta Wygładzający peeling enzymatyczny
Perfecta Gruboziarnisty peeling mineralny
W 3 kategorii wybierałyśmy
Perfecta Beauty Mineralne mleczko micelarne do cery normalnej
Perfecta Beauty Myjący żel myjąco-rewitalizujący .
Tak więc w każdym zestawie znalazło się aż 10 produktów.
Źródło: http://www.joy.pl/joybox
Na stronie Face and Look także znajdziemy kosmetyczne pudełka. Ukazują się nieregularnie, a ich cena waha się od 39,99 zł do 49,99 zł z dostawą.
Godne uwagi są także zestawy od Burda Media. Na stronie sklepu dostępne są 3 rożne zestawy:
Trendy GlamBox w cenie 59 zł łącznie z przesyłką. Z zawartością możecie zapoznać się we wpisie.
Zestawy Elle za jedyne 49 zł (droższa wersja z kosmetyczką 69 zł). Całość została opisana tutaj.
Zestawy Hit Kosmetyczny Box 39 zł, który występuje w dwóch wariantach. Obecnie obie wersje można mieć za 50 zł. Kusi, ale czy rzeczywiście potrzebuję tych wszystkich kosmetyków?
 
Raz na 3 miesiące pojawia się także box, gdzie produkty wybierają dla nas gwiazdy. Chodzi oczywiście o pudełka Inspired by. Koszt jednego zestawu waha się w granicach 99 do nawet 169 zł. Oczywiście po jakimś czasie można je nabyć taniej, gdy zawartość jest już znana. 
 
Jak widzicie mamy dość duży, zróżnicowany wybór pudełek dostępnych na naszym rynku. Ich ceny przewyższają ceny poszczególnych produktów zawartych w zestawie. Dużym plusem jest możliwość poznania nowych marek, ciekawych produktów. Boxy dostarczane są do naszych domów bez dodatkowych kosztów za przesyłkę. Do tego dochodzą także emocje związane z niespodzianką. O zawartości dowiadujemy się w momencie otwierania pudełka. Czy jednak rzeczywiście to się opłaca? Moim zdaniem niekoniecznie. Dla mnie to szybka droga do zwiększenia zapasów swoich kosmetyków, na których użycie nie mamy ochoty. Kupując 1 kosmetyk, który rzeczywiście potrzebujemy, zamiast całego pudła, które zalega potem gdzieś wgłębi szafy, zdecydowanie oszczędzimy pieniądze. Poza tym unikniemy rozczarowania zawartością boxa, gdy na przykład otrzymamy trzeci żel pod prysznic czy podkład ciemny jak czekolada.

Jestem ciekawa Waszego zdania na temat pudełek dostępnych na naszym rynku. Czy Waszym zdaniem warto je kupować? Czy sami coś subskrybujecie?

Pozdrawiam,
Sylwia














Czytaj dalej

poniedziałek, 7 marca 2016

Nowości Avon katalog 4/2016 – Woda toaletowa Silky Soft Musk oraz Pogrubiający i rozdzielający tusz do rzęs Big & Multiplied

Witajcie,

Dzisiaj chciałabym pokazać Wam nowości z katalogu Avon 4/2016. Sporo rzeczy mnie zainteresowało, jednak zdecydowałam się jedynie na tusz do rzęs Big & Multiplied oraz nowy zapach Silky Soft Musk. 
Zacznijmy od Pogrubiającego i rozdzielającego tuszu do rzęs Big & Multiplied. Producent obiecuje „efekt multi rzęs o jakim zawsze marzyłaś”. Tusz ma kremowo- żelową formułę, która przylega do rzęs a nie do siebie, intensywnie je pogrubia bez sklejania. Na uwagę zasługuje nietypowa szczoteczka z kanalikami. Długie włosy dokładnie rozczesują i rozdzielają rzęsy, a kanaliki gromadzą maksymalną ilość tuszu, by je pogrubić i optycznie pomnożyć. Dostępny jest w dwóch kolorach: Black oraz Brown Black. 
Wybrałam wersję Black, jest to głęboka, piękna czerń. Produkt ładnie podkręca i pogrubia rzęsy, niestety nieco je skleja. Jest bardzo wytrzymały, nie osypuje się ani nie rozmazuje. Specyficzna szczoteczka sprawia, że początkowo miałam problemy z pomalowaniem dolnych rzęs. Kosmetyk nie jest wodoodporny, więc nie miałam najmniejszego problemu ze zmyciem go zwykłym płynem micelarnym.
Żadnego spektakularnego efektu niestety nie zauważyłam.

Cena: 19,99 zł,
Pojemność: 10 ml,
Dostępność: sklep internetowy, u konsultantki.

W katalogu pojawiła się nowa Woda Toaletowa Silky Soft Musk. Zapach należy do kategorii orientalno – drzewnej. Delikatna konwalia flirtuje z soczystością wytrawnych owoców, by po chwili rozwinąć swój bukiet w ciepłych objęciach zmysłowego piżma
Nowe, wiosenne perfumy zapakowano w dość pospolitą szklaną butelkę z plastikowym korkiem. Myślałam, że będzie to lekki, świeży zapach - nic bardziej mylnego. Wyczuwam przede wszystkim słodką wanilię, z niewielkim dodatkiem piżma. Aromat ciepły i zmysłowy, nawet przypadł mi do gustu. Trwałość nie powala, około 3-4 godzin utrzymuje się na skórze.

Cena: 24,99 zł w obecnym katalogu, cena regularna 41 zł
Pojemność: 50 ml,
Dostępność: sklep internetowy, u konsultantki.

Muszę przyznać, że nowości z katalogu 4 nie powaliły na kolana. Tusz ładnie podkreśla rzęsy, ale firanek na powiekach nie ma. Zapach ładny, ale nieco banalny, nie porywa.

Widziałyście już katalog 4/2016? Czy wpadło Wam coś w oko?

Pozdrawiam,
Sylwia
Czytaj dalej

sobota, 5 marca 2016

Weekend z książką - „Piąta fala” Rick Yancey

Witajcie,

Czy zdarzyło Wam się czytać ostatnio tak wciągająca książkę, że będąc w pracy nie mogliście doczekać się momentu, kiedy z powrotem zanurzycie się w lekturze? Czy poznaliście takich bohaterów, o których myśleliście też ciągu dnia, zastanawiając się, jak dalej potoczą się ich losy? A po skończonej lekturze żałowaliście, że to już koniec, tęskniliście za bohaterami, za ich perypetiami? Takie wrażenia miałam przy czytaniu Piątej fali, którą napisał Rick Yancey.
Czytaj dalej

czwartek, 3 marca 2016

Sylveco Hibiskusowy tonik do twarzy

Witajcie,

Z pewnością wiecie, jak ważne jest tonizowanie skóry twarzy. Nie tylko dlatego, że tonikiem możemy usunąć pozostałości makijażu czy innych zanieczyszczeń. Przygotowuje także naszą cerę do dalszej pielęgnacji. Przetarcie twarzy wacikiem nasączonym tonikiem sprawi, że skóra będzie lepiej absorbowała składniki odżywcze zawarte w kremach. Niestety ten krok jest pomijany przez wiele z nas, przez mnie również. Jednak odkąd sięgnęłam po Hibiskusowy tonik do twarzy, używanie tego kosmetyku weszło mi w nawyk.

Hypoalergiczny, delikatny tonik do twarzy, z ekstraktami hibiskusa i aloesu o działaniu ochronnym, rewitalizującym i wzmacniającym, przeznaczony do każdego rodzaju cery. Dzięki dużej zawartości składników nawilżających, skutecznie zabezpiecza skórę przed utratą wilgoci, zapewniając jej odpowiedni poziom nawodnienia. Tonik o lekkiej żelowej formule odświeża i zmiękcza, łagodzi podrażnienia. Uzupełnia demakijaż, może być stosowany wielokrotnie w ciągu dnia na twarz, szyję i dekolt. Pozostawia skórę wyraźnie czystą i promienną, przygotowując ją do dalszych etapów pielęgnacji. 

Składniki: Woda, Ekstrakt z hibiskusa, Gliceryna, Ksylitol, Panthenol, Ekstrakt z aloesu, Glukozyd kokosowy, Alkohol benzylowy, Guma ksantanowa, Kwas fitowy, Kwas dehydrooctowy.

Marka Sylveco jest dobrze znana ze swoich naturalnych kosmetyków. To moje pierwsze spotkanie z kosmetykami firmy, z pewnością nie ostatnie. Kosmetyk zapakowany został w prostą butelkę z zamknięciem typu klik. Grafika na opakowaniu przypadła mi do gustu. Tonik ma dość gęstą konsystencję, jak na tego typu produkt. Dzięki temu jego wydajność jest zdecydowanie większa. Zapach jest prawie niewyczuwalny, ziołowy, co dobrze świadczy o składzie kosmetyków. Nie znajdziemy tutaj sztucznych substancji zapachowych. 
Produkt jest niezwykle delikatny dla naszej skóry. Nie szczypie, nie powoduje podrażnień, a wręcz przeciwnie – przynosi jej ukojenie. Nasza twarz po użyciu się nie lepi, co czasem mi się zdarzyło przy innych tonikach.  Jest doskonałym uzupełnieniem demakijażu, jednocześnie zapewnia skórze niewielkie nawilżenie. Pozostawia skórę odświeżoną i miłą, aksamitną w dotyku.

Cena: ok. 15 zł,
Pojemność: 150 ml,
Dostępność: kosmetyk jest dostępny w wielu drogeriach internetowych oraz stacjonarnych.
Przed zastosowaniem Hibiskusowego toniku do twarzy od Sylveco przeczytałam mnóstwo bardzo pozytywnych recenzji. Muszę przyznać, że nie zawiodłam się. Produkt całkowicie spełnił moje oczekiwania.

To moje pierwsze spotkanie z Sylveco. Macie może jakiś ulubieńców od tej firmy, który możecie polecić? Kosmetyki Biolaven już znam.

Pozdrawiam,
Sylwia


Czytaj dalej