czwartek, 17 grudnia 2015

Pierwsze spotkanie z kosmetykami Essence



Witam Was serdecznie, 
 
Dzięki spotkaniu blogerek miałam możliwość poznania kilku kosmetyków marki Essence.To było moje pierwsze spotkanie z marką, myślę, że nie ostatnie.

 

Pierwszym produktem, który chciałabym pokazać jest błyszczyk do ust Effect Wow w kolorze C08 Oh La La! Nie jestem fanką tego typu kosmetyków, ale ciekawy kolor zachęcił mnie do wypróbowania. Produkt zapakowany został w podłużne, spłaszczone pudełeczko. Niewielki apilkator pozwala na precyzyjne i komfortowe nałożenie błyszczyka na usta. Kolor Oh La La jest bardzo delikatny, pozostawia na ustach subtelny, różowy połysk. W świetle drobinki uroczo się mienią. Efekt piękny, bardzo dziewczęcy. Konsystencja błyszczyka dość gęsta, klejąca. Na uwagę zasługuje też słodki, przyjemny zapach. Trwałość zadowalająca, produkt utrzymuje się na ustach około 4 godzin. Nie straszne mu jedzenie ani picie.




Cena: 10 zł
Pojemność: 6 ml,
Dostępność: drogerie internetowe, drogerie stacjonarne.

Kolejnym produktem, który wypróbowałam był lakier do paznokci Essence Effect Nail Polish w kolorze 21 Icy Fairy. Kolor na opakowaniu nie zachęcał do użycia, jednak po aplikacji spotkała mnie miła niespodzianka. Lakier jest przezroczysty z błyszczącymi, srebrnymi drobinkami. Na paznokciach daje lekko różowy połysk. Na zdjęciu pokazuję, jak wygląda solo, ale myślę, że świetnie się spisze jako lakier nawierzchniowy. Jego zmywanie jest nieco uciążliwe, ze względu na drobinki.
Cena: 9 zł
Pojemność: 10 ml,
Dostępność: drogerie internetowe, drogerie stacjonarne.

Na koniec produkt, który najmniej przypadł mi do gustu – Essence Glow in the night Click & go nails, sztuczne paznokcie. Muszę przyznać, że aplikacja sztucznych pazurków była niezwykle prosta. Wystarczyło przyłożyć do paznokcia, mocniej docisnąć i gotowe. Nie miałam też problemu, żeby dopasować rozmiar do swoich paznokci. Całość prezentowała się uroczo, skromnie, ale elegancko. Niestety po pierwszym myciu rąk 2 paznokcie odleciały. Nie byłam w stanie dokleić ich ponownie, no chyba, że przy użyciu innego kleju. Nie chciałam jednak ryzykować uszkodzenia płytki paznokcia, wiec usunęłam pozostałe.


Ilość: 12 szt
Dostępność: drogerie internetowe, drogerie stacjonarne.

Muszę przyznać, że mimo niepowodzenia ze sztucznymi paznokciami jestem bardzo ciekawa, co jeszcze ciekawego Essence ma w ofercie. Dużym plusem tych kosmetyków jest bardzo przystępna cena, szeroki asortyment oraz dostępność.
Jakie są Wasze doświadczenia z Essence?

Pozdrawiam,
Sylwia


24 komentarze:

  1. U mnie na blogu też właśnie pojawiła się recenzja tego lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bardzo lubię kosmetyki Essence choć nie mam niestety do nich dostępu stacjonarnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też je polubiłam, poza tym cena kusząca

      Usuń
  3. Lubię,używam paletki do brwi :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawno nie miałam nic z Essence, chyba muszę coś w końcu kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, tym bardziej, że mają szeroki asortyment i kuszące ceny

      Usuń
  5. tak sobie myślę czy miałam jakieś produkty z Essence, pewnie tak, ale co to było?...fajne sztuczne paznokcie - cena kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety paznokcie nie wytrzymały długo, trwałość niestety nie powaliła

      Usuń
  6. Nie znam tych kosmetyków, więc może warto się pokusić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, szeroki asortyment i kuszące ceny. Może zrób sobie upominek pod choinkę:)

      Usuń
  7. ja lubię błyszczyki od Essence i konturówki do ust, innych rzeczy nie używałam, ale może się skuszę :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam dużo dobrego o konturówkach

      Usuń
  8. Jedyne, na co bym się skusiła, to ewentualni sztuczne paznokcie. Kolor lakieru nie mój, błyszczyków nie lubię, chociaż kolor ładny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uzywalas kiedyś kosmetyków Essence?

      Usuń
  9. Uwielbiam ich lakiery z serii the gel :) odcień 52 jest obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten lakier planuję wypróbować na Sylwestra, natomiast wcześniej znałam ich konturówki do ust - są bardzo dobre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam dużo dobrego o konturówkach Essence. Sama rzadko używam tego typu kosmetyków

      Usuń
  11. W sumie często sięgam po kosmetyki Essence ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dość często używam kosmetyków Essence, ale muszę przyznać, że nigdy nie spotkałam się z tymi sztucznymi paznokciami :)
    http://kosmetykipanikamili.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń