wtorek, 1 września 2015

Sierpniowe denko


Dzień dobry,

Sierpień dobiegł końca, więc czas na podsumowania. Dzisiaj zapraszam na zużycia poprzedniego miesiąca wraz z mini recenzjami. Trochę się tego nazbierało...

 
 
Żel pod prysznic Roses od Oriflame – zakochałam się w tym zapachu od pierwszego spotkania. Szkoda, że wysuszał skórę. Więcej na temat tego produktu możecie przeczytać w lipcowym wpisie. Teraz chciałabym kupić krem do rąk z tej samej serii.

Żel pod prysznic Solar od Oriflame – ciekawy zapach na lato, słodki, owocowy. Dobrze się pienił, ale nie co wysuszał skórę. Recenzję całej serii Solar znajdziecie we wpisie. Żelu nie kupię ponownie.

Cedrowe odżywcze mydło Agafii, w płynie, do rąk i ciała, 17 syberyjskich ziół – bardzo fajne mydełko, dobrze się pieni, nie wysusza skóry. Zapach też mi się podobał, ziołowy, dość intensywny. Poza tym jest bardzo wydajne. Myślę, że skuszę się ponownie, ale na inny zapach.

Tołpa Green, aktywny szampon do włosów z łupieżem – mój mąż wykończył wreszcie delikwenta. Produkt dobrze się pieni, ładnie pachnie, doskonale oczyszcza włosy. Niestety bardzo je plącze. Więcej na ten temat przeczytacie we wpisie. Nie kupię ponownie.


 
Produkty dla dzieci: Żel pod prysznic z Oriflame oraz Płyn do mycia ciała i kąpieli Wspaniałe Mango. Jesteśmy zadowoleni z tych produktów. Dobrze się pienią, doskonale radzą sobie z usuwaniem zabrudzeń. Nie podrażniły ani nie wysuszyły skóry moich chłopaków. Nie kupię ponownie, ponieważ szukam dla nich bardziej naturalnych produktów, bez SLS i innych nieciekawych składników.

 


Isana zmywacz do paznokci w płatkach – bardzo ciekawy produkt. Dobrze sobie radzi ze zmywaniem lakieru, bez zbędnego bałaganu, bez brzydkiego zapachu. Nie wysuszał płytki paznokcia. Więcej na temat znajdziecie we wpisie. Ciekawość zaspokojona, więcej nie kupię.

Rękawiczka do demakijażu Glov Quick Treat – do tego produktu podchodziłam bardzo sceptycznie. Nie wierzyłam, że to maleństwo poradzi sobie z demakijażem. Spotkała mnie bardzo miła niespodzianka. Rękawiczka poradziła sobie doskonale, idealny kosmetyk na podróż. Więcej na ten temat znajdziecie w recenzji. Nie kupię ponownie, wolę tradycyjny demakijaż.

Regenerująco – odżywczy krem do rąk Avon mój ulubiony krem do rąk z Avonu. Fantastycznie nawilża dłonie, pięknie pachnie, moim zdaniem ananasem. Zużyłam już kilka tubek i chętnie kupię ponownie.
 
Joanna Sensual – żel do golenia – bardzo wydajny produkt. Niewielka ilość wystarczy, żeby pokryć pianą całą łydkę. Dobrze zmiękcza włosy. Chętnie kupię ponownie.
 
Masło do ciała Planet Spa Avon – gęste masełko o cudownym, kakaowym zapachu, które dość długo utrzymuje się na skórze. Bardzo fajnie nawilża ciało. Trzeba jednak uważać ze smarowaniem, bo pozostawia beżowe smugi. Chętnie kupię ponownie masełko do ciała z Avonu, ale w innej wersji zapachowej.

 
Anew Nutri Advanced krem do twarzy bogaty – fajny krem o bardzo gęstej konsystencji. Dość szybko się wchłania, dobrze nawilża twarz. Wolę wersje Nutri Advanced Light, głównie ze względu na konsystencje.
 
Krem nawilżająco-łagodzący Sensitive Végétal – lekki krem, dobrze się wchłania i nawilża twarz. Idealny na lato. Więcej na jego temat przeczytasz w recenzji. Z chęcią kupię następne opakowanie.

To już wszystkie zużycia z poprzedniego miesiąca. Znacie te produkty? Jak u Was się sprawdziły?

Pozdrawiam,

Sylwia

 

20 komentarzy:

  1. ładne denko, znam krem Yves Rocher, z którym się polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam gdzieś w zapasach ten żel z Oriflame :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Solar czy Roses. Ze wzgledu na zapa ch zdecydowanie wybieram Roses

      Usuń
  3. Niestety nic nie znam z tego denka :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Spore denko, szkoda, że ten żel z oriflame wysuszał. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez zaluje bo zapach ROses jest obledny

      Usuń
  5. Żel Solar mam w zapasach, a masło Avon też miałam, fajne, lubię masła z tej serii PS :))

    OdpowiedzUsuń
  6. nie miałam nic z Twoich zużyć, ale gratuluje denka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dość spore denko. Tak jak Ty lubię masło do ciała Planet Spa od Avon.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Konkretne denko :) Ja z tych produktów nie znam zupełnie nic, ale fajnie poznać nowe produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rękawiczkę Glov bardzo lubię, ale tak jak piszesz, dla mnie też to jest produkt bardziej na wyjazdy :).

    OdpowiedzUsuń
  10. |Nie wiedziałam, że te żele z Oriflame mogą wysuszać skórę. Jestem ciekawa zapachów bo żadnego nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  11. No faktycznie nazbierało się tego troszkę. Używałam kremu do rąk Care z Avon i Masła z Planet spa. Oba produkty sprawdziły się :)
    Polecam również masło do ciała z Planet Spa z minerałami z morza martwego. Jak dla mnie piękny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam jedynie krem do rąk z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładnie Ci poszło, nie wiedziałam że Isana ma też zmywacz w płatkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam jedynie niektóe produkty Avon, bo byłam kiedyś aktywną konsultantką. Moja szwagierka zamawiała u mnie to Wspaniałe mango, ale ja szczerze tez bym dzieci wolała myć czymś bez SLS i tej całej chemii :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Znam jedynie krem do rąk Avon, który nie skradł mojego serca.

    OdpowiedzUsuń