piątek, 4 września 2015

O dwóch takich, co próbowali skraść mi serce


Dzień dobry,
Od jakiegoś czasu jestem zafascynowana naturalnymi mydłami w kostce. To fantastyczne produkty, które nie wysuszają ani nie podrażniają skóry. Wręcz przeciwnie- nawilżają ją i rewelacyjnie pielęgnują. Na początku sierpnia kupiłam 2 kolejne egzemplarze – Najel mydło Aleppo z Różą Damasceńską oraz Najel mydło Aleppo Fiołek 12 % oleju laurowego. Zapraszam na recenzję.


Najel mydło Aleppo Fiołek 12 % oleju laurowego.

Ze strony sklepu: Mydło oliwkowo-laurowe produkowane jest od wieków ciągle z tą samą, sprawdzoną recepturą w legendarnym mieście Aleppo. Dzięki wierności tradycji jego wytwórcy od setek lat uzyskują ten sam znakomity rezultat. Mydło dzięki naturalnym składnikom działa dobroczynnie na skórę - regeneruje naturalny płaszcz lipidowy skóry. Pomaga niwelować szkodliwy wpływ czynników zewnętrznych. Ekstrakt z fiołka posiada wysoką moc uzdrawiającą. Mydło z jego dodatkiem pomaga łagodzić podrażnienia skóry. Mydło doskonale oczyszcza skórę i pozostawia na niej czarujący i słodki zapach fiołków.


Skład: sodium olivate, aqua, sodium laurate, glycerin, viola odorata flower extract, sodium chloride, sodium hydroxide, benzyl benzoate, alpha isomethyl ionene, linalool, citronellol.
Kupiłam go ze względu na fiołka, oczekiwałam pięknego, kwiatowego zapachu. Niestety...Mydło ma kształt prostokątnej kostki w kolorze brązowym. Bardzo dobrze sie pieni i oczyszcza skórę. Zapach w niczym nie przypomina aromatu moich ukochanych kwiatów. Jest intensywny, na początku bardzo mi przeszkadzał. Produkt jest mało wydajny, co więcej po kilku użyciach zrobiła się z niego miękka maź a nie mydło. Plus za to, że nie wysusza ani nie podrażnia skóry.
Cena: 13,99 zł,
Waga: 100 g,
Dostępność: swój egzemplarz kupiłam na stronie sklepu triny.pl.

Najel mydło Aleppo z różą damasceńską
Informacje ze strony sklepu: Róża posiada cudowny zapach i działa na skórę tonizująco. Połączenie mydła Allepo z ekstraktem z róży damasceńskiej wykazuje upiększające właściwości. Skóra po użyciu jest miękka, promienna. Skóra pokrywa jest charakterystycznym dla róży zapachem. Wykazuje działanie przeciwzmarszczkowe i nawilżające.
Skład: Sodium olivate, aqua, glycerin, parfum, sodium laurate, sodium chloride, sodium hydroxide, benzyl alcohol, geraniol, hydroxycitronellal, citronellol, alpha-isomethyl ionone.
Mydło jest okrągłe, idealnie mieści się w dłoni, jest bardzo poręczne. Zapach jest niemal identyczny, jak poprzednika – niezbyt przyjemny. To pewnie olej laurowy za to odpowiada. Produkt słabo się pieni, ale dobrze oczyszcza skórę. Nie wysusza jej ani nie podrażnia. Jest dużo bardziej wydajne niż wersja z fiołkiem. Nie rozpuściło się jak poprzednik, nie pokruszyło.
Cena: 14 zł,
Waga: 100 g,
Dostępność: swój egzemplarz kupiłam na stronie sklepu triny.pl.
Do testów mydełek podchodziłam z wielkim zapałem, lecz spotkało mnie wielkie rozczarowanie...Mydeł Najel więcej nie kupię.
Używałyście kiedyś mydełek tej marki? Jakie są Wasze wrażenia?
Pozdrawiam,
Sylwia




29 komentarzy:

  1. Tych mydeł nie miałam. Lubię od Enklare, ale są strasznie mało wydajne. Ale najlepsze są z Bioer :) Wydajne, naturalne i ogólnie bomba, mogłabym przyczepić się jedynie niewielkiego pienienia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę spróbować Enklare. Czytałam pochlebne opinie na kilku blogach

      Usuń
  2. Naturalne mydła to coś, co od dawna chciałabym wypróbować, ale ich cena mnie przeraża. 14zł za małą kostkę, to za dużo. Chyba że są jakieś mega wydajne, w co niestety wątpię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też cena wydaje się spora, ale nie mogę się oprzeć

      Usuń
  3. Pierwszy raz czytam o tych mydełkach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Składy niezbyt ładne :/ Polecam czyste mydło aleppo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chęcią sięgnę po kolejne mydełka do testów:)

      Usuń
  5. tych nie znam ale lubię zwykłe mydło Aleppo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda, że się nie sprawdziły... Ja nie przepadam za mydełkami w kostkach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam, ale mydełka naturalne bardzo lubię :). Te średnio wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja uwielbiam mydła alepp i kocham ich laurowy zapach!
    Tej firmy chyba nie miałam, zazwyczaj kupuję alepię, royal alep albo u franciszka.

    OdpowiedzUsuń
  9. miałam ich mydło z czarnuszką które spisywało się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam, że dobrze sobie radzi z trądzikiem

      Usuń
  10. Nie miałam i raczej się nie skuszę .

    OdpowiedzUsuń
  11. Czaję się na wypróbowanie naturalnych mydełek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten zapach troszkę mnie odrzuca :) Ale za naturalnymi mydłami jestem jak najbardziej za :):):)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam mydełek tej marki i z tego co widzę nawet lepiej, że ich nie kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Od czasu do czasu kupuję takie mydełka głównie z tego względu, że cudownie pachną i doskonale nawilżają :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jeszcze nie miałam fazy na takie mydła, ale ze mną to wszystko możliwe :-D

    OdpowiedzUsuń
  16. takie naturalne mydła bardzo mnie kuszą.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ajjj żadnego z nich nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. czyli bez szału, raczej sie nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  19. ja raczej nie używam takich mydeł :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobrze wiedzieć coś więcej ,po opinii na ich temat.

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię mydła Aleppo, choć u mnie niestety ściągają skórę. Ale czasami dobrze jest porządnie oczyścić skórę.

    OdpowiedzUsuń
  22. Mydła w pielęgnacji mojej cery niestety się nie sprawdzają ;/

    OdpowiedzUsuń