sobota, 12 września 2015

Mus multifunkcyjny CC 8 w 1 od Venus

Dzień dobry,

Ciężki tydzień za mną…  Ponoć, co nas nie zabije, to nas wzmocni. Zobaczymy. Mam zaległości w pisaniu, w odwiedzaniu Waszych blogów. Wszystko nadrobię w weekend.

Dzisiaj pokaże Wam multifunkcyjny mus do ciała CC 8w1 marki Venus, który znalazłam w wakacyjnej edycji Joybox. Jestem ciągle zabiegana, więc kosmetyki kilka w jednym to dla mnie wybawienie.

Kosmetyk według zapewnień producenta: ujednolica, tonuje i poprawia koloryt skóry, maskuje niedoskonałości (np. pajączki lub przebarwienia), łagodzi podrażnienia, idealnie dopasowuje się do każdej karnacji, wygładza i rozświetla, nadaje skórze  równomierny i naturalny odcień opalenizny bezpośrednio po nałożeniu.
Kosmetyk idealny?

Skład: Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Dimethicone, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Cetearyl Alcohol, Mica, Hydroxypropyl Starch Phosphate, Allantoin, Lecithin, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Carbomer, Sodium Hydroxide, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum, CI 77499, CI 77491.

Produkt dostajemy w dużej tubce z zamykaniem typu „klik”. Mnie osobiście różowo – beżowa szata graficzna nie przypadła do gustu. Zapach musu jest bardzo przyjemny i intensywny, który szybko się  ulatnia. Konsystencja dość gęsta, kolor bardzo ciemny z błyszczącymi drobinkami. Byłam przerażona, jak go zobaczyłam. Na szczęście kosmetyk wtapia się, idealnie dopasowuje do karnacji. Niestety efekt opalenizny jest ledwo widoczny, nawet po regularnym, prawie dwutygodniowym  używaniu. Skóra jest jedynie delikatnie rozświetlona, a to dzięki zawartym drobinkom. Szałowego nawilżenia też nie zauważyłam. Należy uważać na kolana i łokcie, bo może zostawić brzydkie plamy. Z kryciem niedoskonałości  też sobie nie poradził. Plusem na pewno jest to, że szybko się wchłania i nie brudzi ubrań. Jak dla mnie kosmetyk całkowicie bezużyteczny.

Cena: 12 zł,
Pojemność: 200 ml,
Dostępność: swój egzemplarz dostałam razem z Joyboxem, kosmetyk jest jednak ogólnie dostępny w drogeriach.

Miałyście okazję używać tego musu do ciała? Mnie żaden kosmetyk dawno tak nie rozczarował.

Życzę udanego weekendu,
Sylwia



17 komentarzy:

  1. Kupiłam go, ale bardzo mi się nie podoba, zapach i konsystencja nie dla mnie ...leży w szafce i czeka na lepsze czasy ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mojego opakowania raczej nie skończę. Staram się nie wyrzucać kosmetyków, ale na ten produkt nie mam pomysłu

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Tego kwiatu jest pół światu;) Wypróbuję następny

      Usuń
  3. Straszny kolor ;/ je nie miałam jeszcze kremu cc ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Za ciemny i nijaki..
    www.sercabiciem.blogujaca.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam go. Przy mojej obecnie opalonej skórze z drobinkami w sobie wygląda bardzo fajnie :) Szkoda, że go nie polubiłaś.

    OdpowiedzUsuń
  6. Z natury mam ciemną karnację, więc nie potrzebuję tego typu produktów.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj nie skusiłabym się, jakbym podkładem ciało malowała ;) cudak nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. dziwny, jakby jakiś fluid do skóry...nie podoba mi się...ale jestem zadowolona z rajstop w sprayu, przetańczyły ze mną dwa wesela tego lata i kilka imprez :) polecam

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy...:-) Bałabym się nałożyć na skórę produkt o tak ciemnym odcieniu...:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Musu nie używałam, ale ogólnie trudno trafić mi na kosmetyk, który będzie mnie satysfakcjonował pod względem podkreślania opalenizny czy uzyskania jej efektu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam go, ale po przeczytaniu tej recenzji jestem więcej jak pewna, ze mieć nie będę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrze, że wstrzymałam się z zakupem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. kupiłam i uważam ze pieniądze wyrzucone w błoto dawno nie spotkalam sie z takim bublem

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakoś nie przekonują mnie kosmetyki tego typu

    OdpowiedzUsuń