wtorek, 4 sierpnia 2015

Time to say goodbye - lipcowe denko


Dzisiaj chciałabym Wam pokazać lipcowe denko. Zapraszam na przegląd kosmetyków, które zużyliśmy w poprzednim miesiącu, wraz z rekomendacjami, czy produkt warto zakupić, czy też omijać szerokim łukiem.



Na pierwszy ogień pójdą produkty Yves Rocher.

Żel pod prysznic i do kąpieli Cytryna z bazylią z serii Plaisirs Nature – bardzo fajny żel pod prysznic o orzeźwiającym zapachu. W sam raz na taką pogodę. Więcej o produkcie TUTAJ. Nie kupię ponownie, ponieważ zbyt wiele innych produktów przede mną do wypróbowania. Ten niczym mnie nie zachwycił.
Szampon Przeciwłupieżowy z wyciągiem z nasturcji – przyjemny trawiasty zapach, dobrze się pienił i oczyszczał włosy. Niestety koszmarnie je plątał, dlatego nie kupię więcej. Obszerniejsza recenzja TUTAJ
Miodowy żel pod prysznic Culture Bio – uwielbiam ten zapach, słodki, z delikatna nutą cytrusów. Dobrze się pieni, nie wysusza skóry. Bardzo go lubię, często  do niego wracam.
Kolejny produkt to Borowinowe mydełko od BingoSpa – dobrze się pienił, nie wysuszał skóry, wydajny, jednak zapach nie przypadł mi do gustu, dlatego więcej nie kupię.


Avon Senses Xtreme  żel pod prysznic dla mężczyzn – mój mąż nie jest wybredny, jeśli chodzi o pielęgnację. Ma dobrze myć, dobrze się pienić. Te warunki produkt spełnia, więc i M. zadowolony.
Czarny szampon przeciwłupieżowy Bania Agafii – temu śmierdziuszkowi mówię zdecydowane NIE. Mój mąż dzielnie go wykończył, bo ja nie dałam rady. Włosy są obciążone, jakby niedomyte, dodatkowo okropnie pachnie. To sprawia, że więcej tego szamponu nie kupię. Parę słów więcej TUTAJ
Żel do kąpania dla dzieci Mama & Baby Organics – byliśmy bardzo zadowoleni z produktu. Żel delikatnie mył, nie podrażnił ani nie wysuszył skóry moich chłopaków. Pewnie do niego kiedyś wrócę. Recenzję znajdziecie TUTAJ


Lipidowy krem do rąk Tołpa Dermo Atopic – krem o fantastycznym działaniu, ale koszmarnym, apteczno-chemicznym zapachu. Nie kupię więcej. Pełna recenzja TUTAJ
Peeling do stóp z lawendą Bio Yves Rocher – gruboziarnisty peeling o przyjemnym, lawendowym aromacie, zużyłam już kilka opakowań. W pielęgnacji moich stóp nic nie zastąpi jednak zwykłego pumeksu. Peeling używam jedynie do wygładzenia skóry.
Antyperspirant w kulce Acon On duty Fresh – bardzo dobra jakość  za niewielkie pieniądze. Działaniem spokojnie dorównuje np. Rexonie. Kupię kolejne opakowanie, ale może w innej wersji zapachowej.
Peeling wyszczuplający Clé Végétale Minceur od Yves Rocher – w moim przypadku sprawował się bez zarzutu, ale ja lubię peelingi drobnoziarniste. Efektu wyszczuplania brak. Nie kupię ponownie. Jeśli chcecie więcej, zapraszam TU

Avon baza pod cienie – genialny produkt, rewelacyjnie przedłuża trwałość cieni do powiek. Kosztuje przy tym naprawdę niewiele (około 10 zł). To moje drugie opakowanie, na pewno kupię ponownie.
Pędzel do pudru zakupiony z 7 zł w Rossmannie – służył mi wiernie przez długi czas. Polecam. Teraz leci do mnie egzemplarz ze sklepu Dresslink.
Avon Nutra Effects Hydration – popularna nowa seria kremów do twarzy z Avonu. Ten egzemplarz był całkiem przyjemny, zapach i konsystencja ok, dobrze się wchłaniał. Jednak moja skóra potrzebuje czegoś bardziej treściwego. Nie kupię ponownie. 
Korektor lakieru od Yves Rocher – bardzo przydatny produkt, dzięki cienkiej końcówce pozwala precyzyjnie skorygować lakier. Przydałyby się wymienne końcówki. Chętnie kupię ponownie, chociaż cena jest zbyt wysoka.  

Tak dobrnęliśmy do końca. Znacie wymienione przeze mnie kosmetyki? Jak Wasze denka?
                                                                                           
Pozdrawiam,

Sylwia

28 komentarzy:

  1. też mam ten krem a avonu, i u mnie też słabo się sprawdza ja bym ho określiła mianem nie zaszkodzi nie pomoże :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że kremy z serii Anew są bardziej udane

      Usuń
  2. Jakie duże zużycia ;) niestety większości produktów nie znam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wypróbować bazę pod cienie z Avonu oraz żele z YR

      Usuń
  3. Moje denko nawet spore, ale stwierdziłam, że zrobię jedno ogromne we wrześniu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Spore denko ;) Ciekawią mnie produkty z YR i muszę w końcu coś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Spore denko, nie miałam nic z tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam szczególnie bazę pod cienie z Avonu i żele pod prysznic z YR

      Usuń
  6. Miodowy żel pod prysznic wypróbowałabym,żelów nigdy za wiele;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Przez pewien czas kupowałam głównie YR, teraz staram się zużyć zapasy

      Usuń
  8. Nic z tego nie miałam, co mnie dziwi, bo tyle tu iwroszerowych rzeczy :) Muszę przy okazji kupić sobie ten miodowy żel :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden z moich ulubionych żeli YR

      Usuń
    2. Moim ulubionym jest zdecydowanie kawowy :) Ale lubię też pomarańczę. I granat. I limitkę czekolada z pomarańczą :)

      Usuń
    3. Do tej pory mam olejek z drobinkami czekolada z pomarańczą. Żel bardzo wysuszał skórę

      Usuń
    4. Oooo, ja czegoś takiego nie zaobserwowałam... Zapach mnie tak zachwycił, że żałuję że to była tylko limitka )

      Usuń
  9. Nie znam ale ciekawe produkty którym warto jest się przyjrzeć :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Służył mi wiernie przez długi czas;)

      Usuń
  11. Spore denko aczkolwiek nigdy nie miałam żadnej z tych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Polecam żele YR oraz bazę pod cienie z Avonu

    OdpowiedzUsuń
  13. zacikawilas mnie baza z Avonu :) planuje tez kupic peeling do stop lawendowy YR. pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń