niedziela, 19 lipca 2015

Błyszczyk do ust Lambre Magic Shine # 13

Dzień dobry,

Nie jestem fanką błyszczyków do ust, głównie przez ich klejącą konsystencję.  Nie lubię, jak mi się włosy przyklejają do ust. Błyszczyk Lambre był w pudełku Trendy GlamBOX. Skoro był, to żal nie spróbować, co to za cudo.


Kilka słów od producenta

Wspaniała, trwała formuła dodaje ustom objętości i wypełnia drobne nierówności. Szeroka paleta kolorów pozwoli na każdorazowe urozmaicenie zarówno codziennego, jak i okazyjnego makijażu. Błyszczyki do ust Lambre zapewniają soczysty połysk i ochronę przed pierzchnięciem ust, piękno i komfort użytkowania. Na stronie producenta dostępnych jest 12 odcieni. Po otwarciu należy zużyć w ciągu 12 miesięcy. 


Moja opinia
Zaskoczyło mnie jego eleganckie opakowanie, błyszczący kartonik. Moim zdaniem niezwykle kobiece, kojarzące się z luksusem. Wygodna aplikacja za pomocą pędzelka. Błyszczyk ma słodki, ale przyjemny zapach. Jest gęsty i oczywiście klejący. Mój odcień to bardzo jasny róż, prawie przezroczysty z mieniącymi się drobinkami. Na ustach daje delikatny, nabłyszczający efekt. Muszę przyznać, że trwałość jest zadziwiająca, kilka godzin usta są delikatni podkreślone i błyszczące.

Cena: 20 zł
Pojemność: 3,5 ml
Dostępność: sklep internetowy

Błyszczyk jest naprawdę całkiem fajny, kolor delikatny i nienachlany. Mój egzemplarz trafił do siostry, która bardzo go sobie chwali. Recenzje stworzyłam wspólnie z nią.

Macie jakieś doświadczenia z błyszczykiem Lambre? Co wolicie, błyszczyki czy pomadki?

Pozdrawiam,
Sylwia

9 komentarzy:

  1. nie znam :) ale ja ogólenie wole pomadki choc kiedys tyko błyszczyki kupowąłam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja błyszczykowa nie jestem, ale ostatnio dostałam jeden z Avonu w odcieniu Nude i jestem zachwycona.

      Usuń
  2. Nie znam i też nie przepadam za błyszczykami. Kolorek fajny.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też nie jestem błyszczykowa, a firmy nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wolę pomadki :) Ale super u Ciebie wygląda;)
    Zapraszam do mnie, 150obs i rusza naprawdę konkretne rozdanie :D KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam ani za jednym, ani za drugim, ale jeśli już mam wybierać to wolę błyszczyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przez długi czas nakładałam na usta jedynie balsamy. Przekonałam się jednak do pomadek. W dobrze dobranym kolorze czuję się bardzo kobieco.

      Usuń
  6. Nie przepadam za błyszczykami. Wystarczy, że zawieje wiatr i włosy przyklejają się do ust . Używam ich jak kudełki mam związane :P

    OdpowiedzUsuń