niedziela, 7 czerwca 2015

Poczwórne cienie do powiek Precious Shells Avon – nowość z katalogu 9


Witam bardzo serdecznie

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać jedną z licznych nowości Avon z katalogu 9/2015, mianowicie Poczwórne cienie do powiek Precious Shells. Osobiście jestem bardzo zadowolona z kolorówki Avonu, wysoka jakość za niewielkie pieniądze. Czy w tym przypadku też tak jest? Zapraszam dalej.

W katalogu pojawiły się 2 nowe paletki, inspirowane kolorami morza, pełne nasyconych, trwałych cieni, które pozwalają  tworzyć mnóstwo różnych makijaży – tak zachwala cienie producent.
Cienie włożone są do niewielkiej czarnej paletki z lusterkiem, do której dołączony jest aplikator. Zapakowane są w kartonowe pudełko. Z bazą radzą sobie świetnie, makijaż przez cały dzień wygląda ładnie. Cienie nie osypują się, nie rolują, nie zbierają w załamaniach. Są bardzo wydajne. Duży plus za bardzo ciekawie dobrane kolory.
  1. Cień ledwo widoczny, satynowe wykończenie
  2. Satynowe wykończenie
  3. Satynowe wykończenie
  4. Matowy


Przykładowy makijaż, na starych opakowaniach była instrukcja dla mniej wtajemniczonych:
Odcień numer 1 dla rozświetlenia nakładamy w wewnętrznym kąciku oka i pod łukiem brwiowym.
Odcień numer 2 rozprowadzamy na całej górnej powiece i w jej załamaniu, aby stworzyć bazę.
Odcienia numer 3 używamy bliżej zewnętrznego kącika górnej powieki, aby wymodelować oko.
Odcień numer 4 nakładamy wzdłuż górnej i dolnej linii rzęs oraz w zewnętrznym kąciku.



Waga: 5 g
Cena: 36 zł regularna, jednak często można je kupić za około 24 zł
Dostępność: u konsultantki.

Używałyście kiedyś cieni z Avonu? Ja mam już 4 poczwórne kasetki i 1 potrójną. Jestem naprawdę zadowolona.

Pozdrawiam serdecznie
Sylwia


28 komentarzy:

  1. Widzę, że z bazą wyglądają ładnie :) Pamiętam te cienie 4 z Avonu i to była klapa- były fatalnie napigmentowane :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je zawsze używam z bazą i jestem zadowolona. Bazę też kupuję z Avonu za około 12 zł

      Usuń
  2. nigdy nie miałam cieni z Avon ale na te bym się skusiła :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam jedną w brązach, ze starszych kolekcji ;)) I często nakładam je palcem hehe jakoś szybciej i ładniej się stapiają ze sobą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Palcami nakładałam tylko cienie w kremie. Muszę spróbować też z tymi zwykłymi

      Usuń
  4. Ja uzywam cieni z Makeup Revolution, więc nie rozgladam się za innymi :P

    OdpowiedzUsuń
  5. jakoś średnio lubię się z kolorówką tej marki...

    OdpowiedzUsuń
  6. Po pierwsze masz bardzo ładny nagłówek, jak się wchodzi pierwszy raz na stronę to aż miło :) Co do cieni również podoba mi się takie połączenie kolorystyczne, zwłaszcza kolory drugi i czwarty jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, nagłówek to zasługa Natalii z http://szablonowooo.blogspot.com/

      Usuń
  7. ja avon lubie ale jakos cienie mi kompletnie nie pasują a szkoda bo maja ładne kolory ale na moich oczach ich w ogóle nie widac

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi cienie z Avonu nie podchodzę, miałam kilka i nawet w połączeniu z bazą efekt był "TAKI SE", generalnie miały słabą pigmentację i trwałość.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam jedne cienie tej firmy i nie przepadam za nimi, ogólnie kosmetyki Avon nie są dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jakoś kolory nie dla mnie chyba ;D:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam różne cienie z Avonu, ale tych akurat nie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie myślę, czy by się nie skusić na którąś z paletek z avonu, po Twoim wpisie chyba jednak się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z Avonu niestety nigdy cieni nie miałam. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, są tanie i dobrej jakości. Nie zawiedziesz się

      Usuń
  14. Mam 2 paletki z tej firmy i są w miarę ok.

    OdpowiedzUsuń
  15. Na bazie pigmentacja wygląda bardzo ładnie, ciekawe zestawienie kolorystyczne.

    OdpowiedzUsuń
  16. jeju, jak ja dawno nie miałam ich cieni :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Szykuję się na nie od kiedy tylko zobaczyłam je w katalogu, przekopałam internety w poszukiwaniu recenzji i chyba Twoja jest pierwsza :D cień nr 4 jest cudowny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że wpis się przydał:)

      Usuń