piątek, 8 maja 2015

Skarby Syberii - ciekawość wzięła górę

Witam serdecznie,

Mimo, że niczego nie potrzebuję oraz mocnego postanowienia zużywania zapasów poległam. Czytałam wiele dobrego o produktach ze Skarbów Syberii, o ich świetnych składach, dlatego postanowiłam wypróbować kilka z nich.



Tak oto w moje łapki wpadły:

  • Czarny  Szampon Przeciwłupieżowy
  • Miodowe, łagodząco, nawilżające mydło Agafii, w płynie, do rąk i ciała, 17 syberyjskich ziół
  • Żel pod prysznic z organicznym olejem waniliowym "Słodkie sny"
  • Krem do rąk na bazie Organicznego Kakao
  • Żel pod prysznic na bazie Organicznego Masła Shea z Kenii
  • Cedrowe odżywcze mydło Agafii, w płynie, do rąk i ciała, 17 syberyjskich ziół.
Zdążyłam już przetestować kilka z nich. Poniżej moje recenzje. 

Czarny Szampon Przeciwłupieżowy
Wg informacji z opakowania szampon powinien koić skórę głowy, wzmacniać włosy,  poprawić krążenie, zwiększyć odporność oraz zlikwidować problemy skórne. Stworzony na bazie 17 ziół syberyjskich, miękkiej wodzie (z roztopionego lodu), czarnego korzenia syberyjskiego, jagody beżyny czarnej i dziegcia brzozowego. Tyle w teorii. Według mnie szampon to porażka. Jest rzeczywiście czarny, ma gęstą konsystencję, pieni się całkiem dobrze. Zapach niestety nie powala. Po stosowaniu mam wrażenie, że włosy są niedomyte, ciężkie, a skóra głowy swędzi koszmarnie.

Żel pod prysznic z organicznym olejem waniliowym "Słoneczne sny"
W składzie żelu mamy organiczny olejek wanilii oraz organiczny olejek melisy. Wg producenta aromatyczny żel pod prysznic odpręży, ukoi nasze ciało, zmysły i umysł. Organiczny olejek z wanilii zmiękcza i wygładza skórę pozostawiając ją gładką i satynowo miękką w dotyku. Muszę przyznac, że żel bardzo mi się spodobał. Ma gęstą konsystencję, dobrze się pieni, ma słodki waniliowy zapach, może zbyt delikatny jak dla mnie. Plus za opakowanie z pompką oraz to, że nie wysusza skóry. 

Miodowe, łagodząco, nawilżające mydło Agafii w płynie, do rąk i ciała, 17 syberyjskich ziół
Mydło również zostało przygotowane na zamrożonej wodzie. W składzie między innymi dziki ałtajski miód, olej z białego lnu, kwiaty werbeny. Według producenta mydło ma doskonale oczyszczać skórę rąk i ciała, delikatnie ją pielęgnując, odżywiać i uspokajać. W mojej opinii mydło jest świetne, ma cudowny ziołowy zapach, dobrze się pieni, nie wysusza skóry. Konsystencja jest odrobinę za rzadka, ale zapach to zdecydowanie rekompensuje.

Muszę przyznać, że sklep oferuje bardzo ciekawe produkty, niedostępne w typowych drogeriach. Mimo przykrego doświadczenia z szamponem, jestem zauroczona produktami, pełna zapału zabieram się za testowanie pozostałych kosmetyków. 

A Wy mieliście już okazje wypróbować produkty ze Skarbów Syberii? Jakie wrażenia?

Pozdrawiam cieplutko,
Sylwia


1 komentarz:

  1. uwielbiam rosyjskie kosmetyki :) dopiero co dzisiaj dostałam swoją paczkę też zamówioną na skarbysyberii. Nie mogę się doczekać efektów :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń